
Patryk Paryzek na najbliższe miesiące zmienił otoczenie. Napastnik został wypożyczony z Pogoni Szczecin do Górnika Łęczna, gdzie ma regularnie grać i zbierać cenne minuty na poziomie I ligi.
Jeszcze niedawno przyszłość wychowanka „Portowców” była mocno niejasna. Najpierw trafił do zespołu rezerw w związku z brakiem porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu, później sam piłkarz nie był w pełni przekonany do wizji spędzenia rundy wiosennej na wypożyczeniu w Łęcznej. Ostatecznie jednak realia sportowe wzięły górę. W Szczecinie trudno było mu liczyć na regularną grę, a perspektywa walki o minuty w pierwszoligowym zespole okazała się najbardziej rozsądnym rozwiązaniem.
Dla Górnika to ruch o wyraźnym znaczeniu sportowym. Klub znajduje się w trudnym położeniu i desperacko potrzebuje impulsu w ofensywie. Aktualnie „Zielono-Czarni” tracą sześć punktów do ostatniego bezpiecznego miejsca w tabeli, a każdy dodatkowy element w ataku może okazać się najważniejszy w walce o utrzymanie.
– Obsadzenie pozycji numer „9” było dla nas niezwykle istotne, a Patryk to zawodnik, który bardzo dobrze wpisuje się w naszą koncepcję gry ofensywnej. Cieszymy się, iż dołącza do nas tak utalentowany młodzieżowiec, ponieważ znacząco zwiększa to nasze pole manewru przy ustalaniu składu i realizacji celów sportowych – podkreślił prezes Górnika, Grzegorz Szkutnik, nie ukrywając, iż w klubie liczą na energię i instynkt strzelecki nowego nabytku.
Patryk Paryzek nowym napastnikiem Górnika Łęczna!
SZCZEGÓŁY https://t.co/earaGFQD1t
pic.twitter.com/QHSEOgk6c3
Sam Paryzek w trwającym sezonie miał jedynie epizodyczne szanse w pierwszym zespole Pogoni. Zanotował pięć występów w Ekstraklasie, a dodatkowo występował w trzecioligowych rezerwach, gdzie w pięciu meczach zdobył jedną bramkę. W Łęcznej ma być znacznie więcej niż tylko uzupełnieniem kadry – oczekiwania są jasne: regularna gra i realny wpływ na wyniki drużyny.
Dla 20-latka to istotny moment w karierze. Wiosna w Górniku może stać się dla niego trampoliną do kolejnego kroku, a jednocześnie sprawdzianem, czy jest gotowy, by w przyszłości na stałe zaistnieć na seniorskim poziomie.

3 godzin temu
















