Pierwsza seria zapowiadała, iż kibiców czekają bardzo wyrównane zawody. Przewaga gospodarzy wynosiła bowiem tylko dwa oczka. Ważne dla ekipy Gołębi było to, iż trzeci bieg w przekonujący sposób wygrał będący pod formą Max Fricke. W dalszych biegach grudziądzanie starali się budować przewagę, ale bardzo mozolnie. Po siedmiu gonitwach przewaga wynosiła bowiem tylko +4. Różnica rosła nieśpiesznie, ale sukcesywnie. Przed biegami nominowanymi na tablicy wyników widniał rezultat 43 do 35. Ostatecznie przewaga urosła do 10 punktów.
Obudzony Fricke
W pierwszych meczach GKM-u w okresie 2026 Max Fricke był największym zawodem dla fanów „Gołębi”. Początek spotkania wskazywał jednak, iż Australijczyk odnalazł to „coś”, czego brakowało mu w poprzednich meczach. Po pierwszych dwóch seriach był bowiem niepokonany. Wyższość przeciwnika musiał uznać dopiero w dziesiątym biegu, kiedy lepszy okazał się Piotr Pawlicki. Ostatecznie zawodnik gospodarzy zdobył dla swojej ekipy 10 punktów z jednym bonusem w pięciu startach. Więcej dla gospodarzy zgromadził jedynie Michael Jepsen Jensen.
Obóz Leszczynian
O ile Max Fricke niemal latał na Venture Industries Arenie, to inny Australijczyk w ogóle nie mógł się odnaleźć. Mowa o Benie Cooku, który odjechał w Grudziądzu pierwszy mecz ligowy w życiu. Po trzech seriach miał na swoim koncie trzy zera. Więcej szans już nie było.
Wynik przyjezdnych „za uszy” ciągnął z kolei Piotr Pawlicki. Lider Fogo Unii Leszno w drugiej serii uderzył w bandę na wyjściu z drugiego łuku. Mocno ucierpiała kostka, ale żużlowiec zagryzł zęby i nie rezygnował z rywalizacji. Popularny „Piter” zakończył zmagania z dorobkiem 13 „oczek” w siedmiu startach.
WYNIKI
Bayersystem GKM Grudziądz: 50
9. Michael Jepsen Jensen (3,2,3,2,3) 13
10. Damian Miller (-,-,-,-) NS
11. Maksym Drabik (1,2*,1*,2,D) 6+2
12. Max Fricke (3,3,2,0,2*) 10+1
13. Wadim Tarasienko (1,1*,1,3,2) 8+1
14. Bastian Pedersen (1*,0,0,3,1) 5+1
15. Kevin Małkiewicz (2,2,2,1,1*) 8+1
16. Jan Przanowski NS
Fogo Unia Leszno: 40
1. Ben Cook (0,0,0,-,-) 0
2. Keynan Rew (0,3,0,-,3,1) 7
3. Janusz Kołodziej ZZ
4. Grzegorz Zengota (2,3,1,2,1,0) 9
5. Piotr Pawlicki (2,W,3,2,3,2,1) 13
6. Nazar Parnitskyi (3,1,1,0,3,0,3) 11
7. Kacper Mania (0,-,0) 0
8. Emil Konieczny NS
Bieg po biegu:
1. Jensen, Zengota, Drabik, Cook 4:2 (4-2)
2. Parnitskyi, Małkiewicz, Pedersen, Mania 3:3 (7-5)
3. Fricke, Pawlicki, Tarasienko, Rew 4:2 (11-7)
4. Zengota, Małkiewicz, Parnitskyi, Pedersen 2:4 (13-11)
5. Fricke, Drabik, Zengota, Pawlicki (W) 5:1 (18-12)
6. Rew, Małkiewicz, Tarasienko, Cook 3:3 (21-15)
7. Pawlicki, Jensen, Parnitskyi, Pedersen 2:4 (23-19)
8. Pedersen, Zengota, Tarasienko, Rew 4:2 (27-21)
9. Jensen, Pawlicki, Małkiewicz, Cook 4:2 (31-23)
10. Pawlicki, Fricke, Drabik, Parnitskyi 3:3 (34-26)
11. Parnitskyi, Jensen, Zengota, Fricke 2:4 (36-30)
12. Rew, Drabik, Małkiewicz, Mania 3:3 (39-33)
13. Tarasienko, Pawlicki, Pedersen, Parnitskyi 4:2 (43-35)
14. Parnitskyi, Tarasienko, Rew, Drabik (D) 2:4 (45-39)
15. Jensen, Fricke, Pawlicki, Zengota 5:1 (50-40)
















