Francja była absolutnym faworytem. Ależ początek mistrzostw Europy

2 godzin temu
Reprezentacja Francji piłkarzy ręcznych pokazała doskonałą formę w inauguracyjnym meczu mistrzostw Europy. Obrońcy tytułu pokonali Czechów aż 14 golami. Błysnął skrzydłowy Industrii Kielce.
Tegoroczne mistrzostwa Europy w piłce manualnej po raz drugi w historii rozgrywane są w aż trzech państwach: Danii, Norwegii i Szwecji. Na inaugurację imprezy broniący tytułu - Francuzi zmierzyli się z Czechami, a dwukrotni mistrzowie Europy - Hiszpanie zagrali z Serbią. Francuzi tuż przed początkiem turnieju dostali dwie przykre informacje, bo okazało się, iż w turnieju nie zagrają: jeden z najlepszych zawodników świata, leworęczny rozgrywający Nedim Remili oraz świetny lewoskrzydłowy Hugo Descat.

REKLAMA







Zobacz wideo Niecodzienne zajęcie komentatorów piłkarskich. "Pulsujący od afrykańskich wokali"



Zwycięstwa Francji i Hiszpanii na początek mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych
Początek meczu Francja - Czechy miał niecodzienny przebieg. Po zaledwie niespełna pięciu minutach gry, faworyci wygrywali aż 6:0. Czesi na pierwsze trafienie musieli czekać prawie sześć minut. Potem wreszcie nie potrafili podjąć walki z jednym z głównych faworytów do zdobycia złotego medalu.


Francuzi grali bardzo dobrze w ataku (69 proc. skuteczność 20/29), ale mieli problem w bramce. Remi Desbonnet w I połowie miał bowiem zaledwie 17 proc. skuteczność (3/17). Trójkolorowi do przerwy prowadzili 20:14. W drugiej części ich przewaga jeszcze się powiększyła i jedynym pytaniem było, jak wysoko wygrają i czy zdobędą 40 bramek. Ostatecznie zwyciężyli aż 14 golami - Najwięcej bramek zdobyli dla nich Melvyn Richardson, Elohim Prandi i Dylan Nahi, lewoskrzydłowy Industrii Kielce - po 6.






Tymczasem mecz Hiszpania - Serbia był zdecydowanie bardziej wyrównany. Hiszpanie mieli w pierwszej połowie już pięciobramkową zaliczkę, ale w drugiej części rywale wrócili do gry i zmniejszyli straty do dwóch goli (24:26 w 52. minucie). I to mimo faktu, iż nie najlepszy dzień miał bramkarz Serbów, a od przyszłego sezonu Industrii Kielce - Dejan Milosavljev, który bronił tylko z 17-procentową skutecznością (5/28).
30 sekund przed końcem Hiszpanie prowadzili tylko 29:27 i Serbowie mieli piłkę. Wtedy jednak Hernandez obronił rzut z drugiej linii Urosa Borzasa.



O godz. 20.30 zostaną rozegrane dwa mecze: Niemcy - Austria i Norwegia - Ukraina. W piątek mistrzostwa Europy rozpocznie reprezentacja Polski. Drużyna prowadzona przez trenera Jotę Gonzaleza zmierzy się z Węgrami.
Zobacz także: Kłopoty reprezentacji Polski tuż przed mistrzostwami Europy
Początek meczu o godz. 20.30. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.


Czwartkowe mecze ME piłkarzy ręcznych: Francja - Czechy 42:28 (20:14) i Hiszpania - Serbia 29:27 (19:15)
Idź do oryginalnego materiału