Ford zapowiedział powrót do mocniejszego zaangażowania w WRC, a kooperacja z M-Sportem ma ponownie nabrać fabrycznego charakteru od 2028 roku. Rok później na odcinkach specjalnych ma pojawić się zupełnie nowa konstrukcja, opracowana zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami technicznymi.
Dla Malcolma Wilsona, założyciela M-Sportu, decyzja amerykańskiego producenta ma szczególne znaczenie. Jego firma obsługiwała fabryczny program Forda w WRC od 1997 roku, zdobywając mistrzostwa świata producentów w sezonach 2006 i 2007. Po wycofaniu fabrycznego wsparcia pod koniec 2012 roku brytyjska ekipa musiała jednak zmierzyć się z poważnymi problemami finansowymi, a częścią koniecznych oszczędności było zwolnienie około 70 pracowników.
„To był najciemniejszy moment mojej 30-letniej kariery” – przyznał Wilson w rozmowie z BBC. „Traktujemy się jak rodzina i był to bardzo trudny czas. Ale wytrwaliśmy. Teraz otrzymujemy za to nagrodę”.
50 nowych miejsc pracy w M-Sporcie
Obecnie w bazie M-Sportu w Dovenby Hall w hrabstwie Kumbria pracuje około 230 osób. Wraz z rozwojem programu Forda zespół zamierza zatrudnić kolejnych 50 pracowników. Poszukiwani będą przede wszystkim mechanicy, inżynierowie i specjaliści, którzy pomogą przygotować nowy samochód oraz zbudować strukturę przyszłego zespołu fabrycznego.
Za realizację sportowych celów odpowiada szef ekipy Richard Millener. Zadanie jest jasno określone: przygotować zespół zdolny do walki o mistrzostwo świata producentów już w pierwszym sezonie startów nowego samochodu.
„Cel Forda jest bardzo jasny: chcemy wygrać mistrzostwa świata w 2029 roku, korzystając z nowego samochodu” – powiedział Millener. „Musimy zbudować zespół mechaników, inżynierów i innych pracowników. Musimy również znaleźć odpowiednich kierowców”.
Dobór zawodników będzie istotnym elementem przygotowań. M-Sport potrzebuje nie tylko szybkich kierowców, ale także osób zdolnych do współpracy przy rozwoju nowej konstrukcji. Samochód musi być konkurencyjny od początku programu, jeżeli zespół chce zrealizować wyznaczony cel już w 2029 roku.
Fiesta Rally2 samochodem przejściowym
Zanim pojawi się nowa konstrukcja, M-Sport zamierza wykorzystać Forda Fiestę Rally2. Samochód ma zostać dostosowany do nowych przepisów dzięki zestawu konwersyjnego WRC-Kit, który pozwoli konstrukcjom Rally2 rywalizować w najwyższej kategorii WRC od 2027 roku.
W ten sposób brytyjski zespół będzie mógł przygotowywać się do zmian regulaminowych i utrzymać obecność w najwyższej kategorii przed wprowadzeniem zupełnie nowego modelu. Intensywniejsze wsparcie fabryczne Forda ma rozpocząć się w 2028 roku, natomiast sezon 2029 będzie pierwszym dla nowej konstrukcji.












