Fallon jadł mikrofon, Farrell zaskoczył wspomnieniami

1 tydzień temu



Podczas Grand Prix Miami Formuły 1 na polach startowych nie mogło zabraknąć wielkich amerykańskich gwiazd. Jak się okazuje, są one mocno wkręcone w Formułę 1. Czasem choćby za mocno.

Gdy tylko F1 gości w USA, możemy być pewni, iż zbudowana zostanie wokół niej odpowiednia otoczka, charakterystyczna dla tego kraju. Wielokrotnie byliśmy świadkami dość żenujących sytuacji, które średnio odpowiadały zagorzałym kibicom Formuły 1.

Pozytywne jest to, iż tym razem na polach startowych przed wyścigiem pojawiły się osoby, które jakieś pojęcie o Formule 1 mają i dzieliły się swoim entuzjazmem z innymi.

Smacznego

Jednym z takich gości był słynny prezenter Jimmy Fallon, który przyznał, iż pierwszy raz jest na wyścigu F1. Następnie… ugryzł gąbkę od mikrofonu prezentera Sky Sports, Martina Brundle.

😅 Jimmy Fallon se vuelve loco y muerde la esponja del micrófono 🎤 de Sky Sports 🇬🇧. 👀 pic.twitter.com/rpxVHflmVm

— Señor de los Medios 🕵️‍♂️ (@MedF1osTV) May 4, 2026

“Podczas 30 lat relacjonowania F1, nigdy nie zastanawiałem się, jak smakuje mikrofon. Kręcą się tu zabawni ludzie” – napisał potem Brundle w mediach społecznościowych.

Fallon odniósł się do sytuacji w swoim programie, mówiąc, iż “mikrofon smakuje znakomicie”. Aktor i prezenter poświęcił kilka minut programu na relacjonowanie pobytu w Miami. Pokazywał zdjęcia z garażu Red Bulla czy ze Stefano Domenicalim. Mimo dość grotestowego zachowania, całość miała bardzo pozytywny wydźwięk.

Farrell zaskoczył

Innym celebrytą na polach startowych był aktor Colin Farrell. Zaskoczył on kibiców swoją znajomością Formuły 1, wspominając dawne czasy. Jak się okazuje, pierwszym wyścigiem, na którym gościł osobiście było GP Włoch 1998.

Co więcej Farrell poprawnie przewidział zwycięzcę rywalizacji:

oh my god colin farrell was at the race and no one told me?? pic.twitter.com/EutHkvAW6o

— julia (@tthethingsido) May 4, 2026



Idź do oryginalnego materiału