Ekspresowe zwolnienie. Milicić Jr. zagra dla Knicks, ale nie tych

2 dni temu

Wydawało się, iż Igor Milicić Jr. dostał od New York Knicks zaproszenie na obóz przygotowawczy i iż będzie mógł przynajmniej pokazać się w meczach przedsezonowych. Tak się jednak nie stanie. Reprezentant Polski podpisał kontrakt z klubem, a chwilę później został zwolniony. Ta na pierwszy rzut oka zaskakująca praktyka jest w NBA dość powszechna. Milicić Jr. o miejsce w najlepszej koszykarskiej lidze świata znów będzie więc musiał walczyć poprzez G League.

Igor Milicić Jr. zwolniony tuż po podpisaniu umowy. O co tu chodzi?

12 minut. Tyle na razie potrwała przygoda Igora Milicicia Jr. z New York Knicks. O godz. 1:48 czasu polskiego mistrzowie NBA potwierdzili w mediach społecznościowych, iż Polak podpisał kontrakt typu Exhibit 10, a już o 2:00 pojawił się kolejny wpis, iż Milicić Jr. został zwolniony.

.@nyknicks Sign Jaden Akins, Igor Milicic Jr., Mitch Mascari, Toby Okani and Paul Zilinskas to Exhibit 10 contracts

— NY Knicks PR (@NY_KnicksPR) September 15, 2026

.@nyknicks Waive Igor Milicic Jr.

— NY Knicks PR (@NY_KnicksPR) September 16, 2026

Razem z reprezentantem Polski podobną procedurę przeszli Jaden Akins, Nick Jourdain, Mitch Mascari, Toby Okani oraz Paul Zilinskas. Ale o co w tym wszystkim chodzi? Każdy z tych graczy podpisał umowę z klauzulą Exhibit 10, która może – ale nie musi – być zaproszeniem na obóz przygotowawczy. Często jest to po prostu swego rodzaju kontrakt przedwstępny do G League.

Zwolnieni z takiej umowy zawodnicy z reguły trafiają bowiem od razu do klubów partnerskich właśnie w G League. I jeżeli spędzą w składzie takiej drużyny co najmniej 60 dni, to mogą liczyć na dodatkowy bonus pieniężny. W sezonie 2026-27 to ponad 90 tys. dolarów. Milicić Jr. został więc już ogłoszony jako nowy zawodnik Westchester Knicks.

welcome to the squad Igor pic.twitter.com/1SUkV8lYsp

— Westchester Knicks (@wcknicks) September 14, 2026

Igor Milicić Jr. do NBA znów będzie dobijał się przez G League

24-letni skrzydłowy będzie więc kontynuował swoją grę w G League. Rok temu przeżył całkiem podobną sytuację. Też podpisał umowę z klauzulą Exhibit 10, choć wtedy w drużynie Philadelphia 76ers spędził trochę więcej czasu. Załapał się choćby na klubowy dzień dla mediów i pozował do zdjęć w koszulce Sixers. Niedługo potem został zwolniony i związał się z Delaware Blue Coats, czyli z drużyną satelicką 76ers w G League.

Tym samym Milicić Jr. znów nie będzie miał niestety okazji pokazać się w meczach przedsezonowych NBA. Zamiast tego spędzi kolejny sezon na zapleczu ligi z nadzieją, iż zwróci na siebie uwagę ewentualnymi dobrymi występami. Tego mu życzymy. W ubiegłych rozgrywkach rozegrał 45 meczów dla Blue Coats. Notował w nich średnio 6,9 punktu i 4,8 zbiórki.

Jeremy Sochan w innej sytuacji. Powalczy o pierwszy skład Trail Blazers

W innej sytuacji jest natomiast Jeremy Sochan. On latem opuścił New York Knicks na rzecz Portland Trail Blazers. Też podpisał niegwarantowany kontrakt, ale bez klauzuli Exhibit 10. Klub wpisał w umowę tylko klauzulę Exhibit 9, zabezpieczając się w ten sposób na wypadek kontuzji Polaka. Wszystko wskazuje więc na to, iż Sochan dostanie szansę od Blazers co najmniej w spotkaniach przedsezonowych.

23-latek będzie musiał wtedy udowodnić, iż zasługuje na standardowy kontrakt i pewne miejsce w składzie na nowy sezon. Ekipa z Portland rozpocznie obóz przygotowawczy 29 września. Pierwszy z czterech meczów w ramach preseason rozegra natomiast 7 października.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Igor Milicić blisko NBA. A młodsi bracia… lepsi od niego?
Kolejny Polak w NBA? Angaż w ekipie mistrzów
Jeremy Sochan znalazł nowy klub w NBA! Jest jednak jeden haczyk

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału