Drugi wyścig, drugie podium. Który jest Kucharczyk w generalce?

5 godzin temu



Tymek Kucharczyk nie zwalnia tempa w Stanach Zjednoczonych. Polak drugi raz w swoim drugim starcie stanął na podium Indy NXT, tym razem zajmując trzecie miejsce na zupełnie nowym torze ulicznym w teksańskim Arlington.

Zupełnie nowy tor w Arlington od początku stanowił duże wyzwanie dla kierowców Indy NXT. Mieszanka różnych rodzajów nawierzchni, dziur i różnych zakrętów wytyczonych po ulicach teksańskiego miasta nie pozostawiała miejsca na błędy. Polski kierowca od początku pokazywał, iż czuje się swobodnie za kierownicą swojego samochodu. Drugie i czwarte miejsce w treningach następnie Kucharczyk przekuł w trzecie miejsce w kwalifikacjach.

Organizatorzy postanowili skrócić wyścig rozgrywany w niedzielę do 30. minut z uwagi na prognozowane duże podmuchy wiatru. Zamieszanie rozpoczęło się jeszcze przed samym startem, gdy w środku stawki doszło do zderzenia podczas okrążenia formującego, a Jack Beeton popełnił spory falstart.

Tymek Kucharczyk w tym zamieszaniu starał się walczyć o prowadzenie w pierwszym zakręcie, przez co doszło do kontaktu między nim a prowadzącym Alessandro de Tullio. Amerykanin musiał skorzystać z drogi ucieczkowej, jednak sędziowie uznali to za incydent wyścigowy i nie nadali kary.

Po okresie neutralizacji prawdziwe ściganie trwało jedynie nieco ponad połowę przewidzianego dystansu. Kucharczyk mocno napierał na swojego zespołowego kolegę Enzo Fittipaldiego i przez kilka okrążeń szukał miejsca do wyprzedzenia na ciasnych ulicach Arlington. Z kolei na błąd Polaka czekał Max Taylor, który ostatecznie wyprzedził polskiego zawodnika po agresywnym manewrze.

Kucharczyk obronił swoją pozycję przed kolejnym rywalem i ostatecznie drugi raz stanął na trzecim stopniu podium w swoich dwóch pierwszych wyścigach w Indy NXT.

“To był szalony wyścig na szalonym torze. Tor w Arlington od samego początku stanowił wyzwanie, to zupełnie nowy obiekt, wytyczony po ulicach teksańskiego miasta. Duże wyboje i kilka rodzajów nawierzchni sprawiały, iż opanowanie bolidu podczas szybkiej jazdy było naprawdę trudne. Sam start wyścigu to był chaos, starałem się wykorzystać zamieszanie w walce o prowadzenie. Później rywalizacja była zacięta, kiedy wspólnie z Enzo i Maxem myślę, iż dostarczyliśmy niezłe ściganie” – mówi Tymek Kucharczyk.

“Drugie podium w drugim starcie w Stanach to dowód, iż wspólnie z zespołem HMD Motorsports wykonujemy pracę w dobrym kierunku. Niedosyt na pewno jest, więc motywacji na kolejnej rundzie w Alabamie z pewnością nie zabraknie. Dziękuję moim partnerom porównywarce ubezpieczeń Mubi, Akademii Motorsportu ORLEN, Polskiemu Związkowi Motorowemu, deweloperowi i inwestorowi nieruchomościowego Grenova Capital i firmie technologicznej iteo, a także wszystkim kibicom za wsparcie zarówno na torze, jak i w trakcie transmisji oraz w mediach społecznościowych” – dodaje Polak.

W klasyfikacji generalnej serii Polak zajmuje 3. miejsce:

MKierowcaZespółPunkty
1Max TaylorAndretti Global92
2Nikita JohnsonCape Motorsports82
3Tymek KucharczykHMD Motorsports70
4Lochie HughesAndretti Global60
5Sebastian MurrayAndretti Global58
6Enzo FittipaldiHMD Motorsports57
7Juan Manuel CorreaCusick Morgan54
8Myles RoweAbel Motorsports50
9Alessandro de TullioA. J. Foyt Racing40
10Jordan MissigAbel Motorsports36
11Ricardo EscottoJuncos Hollinger35
12Matteo NanniniCape Motorsports35
13Salvador de AlbaHMD Motorsports34
14Jack BeetonHMD Motorsports34
15Max GarciaAbel Motorsports34
16Josh PiersonAndretti Global33
17Niels KoolenChip Hanassi25
18Bryce AronChip Hanassi24
19Alexander KoreibaJuncos Hollinger24
20Nicolas StatiCusick Morgan23
21James RoeChip Hanassi22
22Colin KaminskyAbel Motorsports21
23Carson EtterChip Hanassi17
24Nicholas MonteiroA. J. Foyt Racing15

Kolejna runda IndyNXT odbędzie się 28 marca na torze Barber Motorsports Park w Birmingham w stanie Alabama.



Idź do oryginalnego materiału