Dokumenty podpisane! Polski piłkarz wybrał Włochy

1 dzień temu
To, o czym mówiło się od kilku dni, właśnie zostało potwierdzone oficjalnie. Młody 19-letni gracz Wisły Kraków Wiktor Staszak został wypożyczony do włoskiego Lecce. Umowa dotyczy jak na razie tylko obecnego sezonu, ale jeżeli Polak przekona do siebie Włochów, wówczas będzie mógł trafić do tego klubu w ramach transferu definitywnego.
To mocno zaskakująca informacja. Wiktor Staszak bowiem dopiero zaczyna przygodę z poważną piłką, od razu więc będzie mógł jej posmakować w nieco innym wydaniu. Przy okazji jego krakowski klub już teraz całkiem sporo na nim zarobi - mówi się o kwocie do pół miliona euro.


REKLAMA


Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"


"Wiktor został wypożyczony do końca sezonu, a umowa zawiera także opcję wykupu"
Staszak jest wychowankiem młodzieżowych drużyn Lecha Poznań. Pierwszy sezon w seniorskiej piłce zaliczył w Kaliszu (2024/25), reprezentując drugoligowy KKS. Był tam jednym z ważniejszych zawodników, rozgrywając w sumie 31 meczów. Ze swoim zespołem otarł się o awans do 1. ligi, ale w półfinale baraży lepsza okazała się wówczas Wieczysta Kraków.


Pół roku temu 19-latek trafił do Wisły Kraków, ale nie przebił się do seniorskiego składu. Grał przede wszystkim w trzecioligowych rezerwach, gdzie był liderem. Mimo to, jego wyjazd do Włoch można uznać za sensację.


- Będę walczył o miejsce w składzie, uważam, iż nie mam nic do stracenia. Chcę jak najlepiej pokazać się podczas okresu przygotowawczego. Mocno wierzę w siebie. Na początku będzie ciężko, ale myślę, iż będzie dobrze - powiedział tuż po transferze do Wisły w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".


- Na mojej pozycji mam bardzo dobre podanie, bardzo dobrze rozgrywam piłkę. W ofensywie jestem bardzo dobrym zawodnikiem. Patrząc na styl Wisły, uważam, iż idealnie pasującym do tej drużyny - dodał.


Teraz we Włoszech środkowy pomocnik będzie musiał wskoczyć na jeszcze wyższy poziom, zwłaszcza pod kątem gry w defensywie. Nie od dziś wiadomo bowiem, iż Włosi bardzo dużo uwagi poświęcają taktyce, a także obronie. Musieli jednak widzieć w Staszaku spory potencjał, skoro już dziś ściągnęli go do siebie za kilkaset tysięcy euro. jeżeli Polak sprawdzi się, wówczas Włosi zagwarantowali sobie w aktualnej umowie kwotę wykupu, Wisła Kraków z kolei procent zysków z ewentualnych następnych transferów Staszaka.
Młody wychowanek Lecha Poznań w Lecce spotka innego byłego zawodnika "Kolejorza", Filipa Marchwińskiego. Przygoda tego zawodnika we Włoszech to jednak pasmo niepowodzeń, związane głównie z poważną kontuzją. Wiadomo, iż Marchwiński za moment odejdzie z włoskiego klubu, o czym na naszych łamach pisał Dawid Franek.


Lecce zajmuje aktualnie 16. miejsce w tabeli Serie A. W najbliższym meczu na swoim terenie podejmie piątą AS Romę. Początek spotkania 6 stycznia o godzinie 18.
Idź do oryginalnego materiału