To był mecz IV rundy US Open 2020: Novak Djoković (Serbia) - Pablo Carreno-Busta (Hiszpania). Właśnie wtedy Djoković został zdyskwalifikowany po tym, gdy w przypływie wielkiej złości, uderzył piłką sędzią liniową w krtań. - Ta cała sytuacja sprawiła, iż jestem smutny. Sprawdziłem, jaki jest stan zdrowia sędzi liniowej. Osoby odpowiedzialne za organizację turnieju powiedziały mi, iż - dzięki Bogu - czuje się ona dobrze. Jest mi niezmiernie przykro, iż sprawiłem jej tyle stresu - napisał wtedy Djoković na Facebooku.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"
Novak Djoković znów to zrobił! Klasy nie kupisz
Teraz w meczu Novak Djoković (Serbia, 4. ATP) - Botic van de Zandschulp (Holandia, 75. ATP) doszło do podobnej sytuacji, ale z happy endem. Serbski tenisistka w drugim secie przy stanie 3:3 po nieudanym zagraniu, uderzył piłkę, która poleciała tuż obok dziewczynki od podawania piłek. Djoković od razu ją przeprosił. Miał on wielkie szczęście, iż piłka nie trafiła dziewczynki, bo być może znów by został zdyskwalifikowany.
Niektórzy internauci rozumieli zachowanie Djokovicia i jego frustrację, ale sporo było też komentarzy krytykujących go.
"To było kompletnie nieodpowiedzialne ze strony Djokovica. choćby kibice to przyznają. Głupio ryzykować dyskwalifikację. Po tym, jak został przełamany w czwartym gemie drugiego seta, wydaje się porywczy",
"Co za brak klasy. Jak zawsze",
"Nie ma co go bronić. Czy on niczego się nie nauczył z US Open 2020. Weź się w garść, dziadku",
"To było całkowicie niepotrzebne. Zupełnie nie rozumiem, czemu Djoković tak się zachował" - to tylko niektóre z komentarzy.
Djoković pewnie wygrał dwa pierwsze sety (6:3, 6:4), ale w trzecim miał problemy. Serb przegrywał bowiem 1:3, ale natychmiast odrobił straty. Potem zwycięzca 24. turniejów wielkoszlemowych obronił dwie piłki setowych (przy stanie 5:6) i doszło do tie-breaka. W nim od stanu 3:3 Djoković wygrał cztery punkty, a przegrał tylko jeden i cieszył się ze zwycięstwa.
Zobacz także: 78 minut i koniec! Zieliński aż padł na kort. Sceny w Australian Open
Dla Djokovicia było to już 400. zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym. Jest zdecydowanym liderem w klasyfikacji zawodników, którzy mają najwięcej wygranych w turniejach wielkoszlemowych. Drugi w tym zestawieniu Szwajcar Roger Federer miał 369 wygranych, a Hiszpan Rafael przez cały czas - 314.
Djoković, 10-krotny zwycięzca Australian Open w IV rundzie zmierzy się ze zwycięzcą meczu: Jakub Mensik (Czechy, 17. ATP) - Ethan Quinn (USA, 80. ATP).
III runda Australian Open: Novak Djoković - Botic van de Zandschulp 6:3, 6:4, 7:6 (7:4)
Inne sobotnie wyniki III rundy Australian Open mężczyzn:
Lorenzo Musetti (Włochy, 5. ATP) - Tomas Machac (Czechy, 24. ATP) 5:7, 6:4, 6:2, 5:7, 6:2
Karen Chaczanow (Rosja, 18. ATP) - Luciano Darderi (Włochy, 25. ATP) 6:7, 6:3, 3:6, 4:6
Elito Spizzirri (USA, 85. ATP) - Jannik Sinner (Włochy, 2. ATP) 6:4, 3:6, 4:6, 4:6
Ben Shelton (USA, 7. ATP) - Valentin Vacherot (Monako, 31. ATP) 6:4, 6:4, 7:6 (7:5)
Stan Wawrinka (Szwajcaria, 139. ATP) - Taylor Fritz (USA, 9. ATP) 6:7 (5:7), 6:2, 4:6, 4:6

2 godzin temu












