Dariusz Śledź zamienił Betard Spartę Wrocław na Abramczyk Polonię Bydgoszcz. Przechodząc do klubu z województwa kujawsko-pomorskiego cel miał jasno postawiony – awans. Kłopot bogactwa to główny temat u progu sezonu. Bydgoszczanie mają pięciu seniorów, którzy w każdym innym klubie mogliby być liderami, ale miejsca w składzie są tylko cztery. Wszystko w związku z tym, iż Tom Brennan skończy w tym roku 25 lat, więc nie wpisuje się już w przepis o statusie U24.
Światu ukazały się składy awizowane, a tam brak Aleksandra Łoktajewa. Ukrainiec okazał się, zdaniem szkoleniowca najsłabszy z piątki seniorów i Dariusz Śledź zdecydował o tym, iż to jego fani „Gryfów” nie zobaczą na inaugurację z Cellfast Wilkami Krosno.
Trener zespołu tłumaczy swoją decyzję. Jak podkreśla to nie jest chwilowa szansa. Teraz Brytyjczyk musi udowodnić, iż to była dobra decyzja. Aleksandr Łoktajew natomiast ma otrzymać „furtkę” w postaci wypożyczenia do innego klubu. – To nie jest decyzja na mecz albo dwa. Tom dostał kredyt zaufania. Wybierałem między tą dwójką. Na dziś to Olek będzie wypożyczony – powiedział Dariusz Śledź dla metropoliabydgoska.pl.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz będzie zatem dysponować czwórką seniorów. Tom Brennan wywalczył miejsce w składzie i wraz z Kaiem Huckenbeckiem, Krzysztofem Buczkowskim oraz Szymon Woźniak. Ponadto Bydgoszczanie dysponują trzema znakomitymi juniorami – Kacprem Andrzejewskich i duetem superwychowanków jakim są Wiktor Przyjemski i Maksymilian Pawełczak.
Pierwszy wielki sprawdzian przed Abramczyk Polonią Bydgoszcz już w niedzielny wieczór. W Wielkanoc o godzinie 19:00 podejmować ona będzie na domowym owalu Cellfast Wilki Krosno z Jasonem Doylem na czele. Zapowiada się znakomite widowisko, z którego relację na żywo ze Sportowej przeprowadzi portal speedwaynews.pl.
źródło: metropoliabydgoska.pl












