Chaos w co-main evencie FAME 32. Zwycięzca mógł być jednak tylko jeden

1 godzina temu
Walka Michała Pasternaka z Kamilem "Taazym" Mataczyńskim było jedną z najbardziej wyczekiwanych w ostatnim czasie. Wiemy już, kto był górą w tej konfrontacji będącej co-main eventem widowiska w Radomiu. W co-main evencie gali doszło do starcia Michała Pasternaka z Taazym, czyli pojedynku, za którym stało naprawdę dużo złej krwi. Panowie nie ukrywali wzajemnej niechęci, a kolejne spotkania przed wydarzeniem tylko dokładały emocji do ich rywalizacji. Dodatkowo była to walka stójkowa, co przy charakterach obu zawodników zapowiadało mocną wymianę.
Idź do oryginalnego materiału