Były reprezentant Polski zmienia klub w Ekstraklasie! Jest komunikat

1 dzień temu
Minęło dopiero kilka dni stycznia, a już mamy ogłoszony dość duży i głośny transfer w PKO Ekstraklasie. Na zmianę otoczenia zdecydował się Patryk Dziczek. Ale do nowego klubu przejdzie dopiero po zakończeniu tego sezonu. "Na pożegnania i podziękowania jeszcze przyjdzie czas" - czytamy.
Patryk Dziczek zapowiadał się jako piłkarz na poziomie europejskim. W 2019 r. trafił z Piasta Gliwice do Lazio Rzym. We Włoszech spędził trzy lata, w międzyczasie zaliczył wypożyczenie do Salernitany. Spory wpływ na jego karierę miały problemy kardiologiczne, a podejrzewano jeszcze atak epilepsji - zasłabł w trakcie jednego z meczów Salernitany. Stracił przez to ponad 1,5 roku gry. W 2022 r. wrócił do Gliwic.


REKLAMA


Zobacz wideo Tak Lech świętował mistrzostwo. "Piłem alkohol z Robertem Lewandowskim"


Dziczek zmieni klub po sezonie. Wiadomo, gdzie trafi
W tym roku zakończy się przygoda Dziczka z Piastem. Nie przedłuży umowy wygasającej wraz z zakończeniem tego sezonu. Mógł zatem już negocjować z innymi klubami. Dość gwałtownie znalazł nowego pracodawcę. Oficjalnie został ogłoszony przyszłym piłkarzem Pogoni Szczecin, latem dołączy do zespołu z Pomorza Zachodniego.
Zobacz też: Niebywałe, jak Austriacy potraktowali Stocha. To przejdzie do historii
"Umowa pomocnika obowiązywać będzie od 1 lipca 2026 roku i została zawarta na trzy lata z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Do granatowo-bordowej drużyny Dziczek ma dołączyć wraz z początkiem sezonu 2026/27" - czytamy w oficjalnym komunikacie "Portowców".


27-letni Dziczek to wychowanek Piasta. Już raz wyciągnął rękę do gliwickiego klubu, który był w trudnej sytuacji finansowej. W zeszłym sezonie przedłużył kontrakt o rok, za co w Piaście byli mu dozgonnie wdzięczni. Piast nie ukrywa, iż tym razem nie był w stanie dać Dziczkowi wystarczająco atrakcyjnej oferty, konkurencja była w stanie zaoferować znacznie więcej.


"Warto podkreślić, iż w bardzo trudnym finansowo momencie dla Piasta (w sezonie 2024/2025) wychowanek klubu przyjął naszą ofertę przedłużenia kontraktu pomimo bardziej atrakcyjnych ofert, które otrzymał z innych zespołów. Do końca obowiązującego kontraktu Patryka Dziczka zostało mniej niż 6 miesięcy. Pomimo negocjacji i starań ze strony Piasta Gliwice, nie byliśmy w stanie konkurować finansowo ze znacznie wyższymi ofertami kontraktu złożonymi zawodnikowi przez inne zespoły Ekstraklasy" - przekazał Piast.


Były reprezentant Polski (dwa występy na początku kadencji Michała Probierza) wypełni umowę w Gliwicach do końca. "Na pożegnania i podziękowania jeszcze przyjdzie czas. Przed nami dużo pracy i wiele ważnych meczów do rozegrania w nadchodzącej rundzie" - dodał górnośląski klub.


Patryk Dzieczek zagrał w tym sezonie w 16 meczach PKO Ekstraklasy, strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Transfermarkt wycenia go na kwotę 600 tys. euro.


W tabeli ligowej Piast Gliwice zajmuje 14. miejsce z dorobkiem 20 punktów. Dość długo był w strefie spadkowej. Wiosną najprawdopodobniej czeka gliwiczan walka o utrzymanie.
Idź do oryginalnego materiału