Joel Valencia swego czasu był jedną z największych gwiazd polskiej Ekstraklasy. Swoją grą zachwycał przede wszystkim kibiców Piasta Gliwice. To także dzięki niemu ekipa ta w 2019 r. sięgnęła po sensacyjny tytuł mistrza Polski. Sam Valencia otrzymał wtedy nagrodę piłkarza sezonu, a zaraz potem dołączył do Legii Warszawa, z którą również świętował mistrzostwo. Ze stołecznym klubem pożegnał się w 2021 r., gdy dołączył do angielskiego Brentford. Od tamtej pory zniknął nieco z radarów.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili
Był gwiazdą Piasta i Legii. Nagle ogłosił: "Dziękuję wszystkim"
Ofensywny pomocnik w Anglii zupełnie się nie sprawdził. Dlatego też musiał udać się na wypożyczenia - najpierw do hiszpańskiego Alcorcon, a potem do holenderskiego De Graafschap. Ostatnie dwa i pół roku spędził jednak ponownie w Polsce - tyle iż na zapleczu Ekstraklasy. Był piłkarzem Zagłębia Sosnowiec, a ostatnio Znicza Pruszków. W połowie stycznia pozostał jednak bez klubu. W końcu niedzielę podjął zaskakującą decyzję.
W wieku zaledwie 31 lat ogłosił zakończenie kariery. Z kibicami pożegnał się specjalnym wpisem na Instagramie. Jego treść przytaczamy w całości poniżej:
"Co za piękna podróż. Chciałem tylko wpaść i podziękować. Dziękuję wszystkim drużynom, w których grałem (nie wszystkie są na zdjęciach). Każdemu trenerowi i każdej osobie, która była częścią tych drużyn - od każdego z nich wyniosłem lekcje, które zostaną ze mną na całe życie.
Dziękuję mojemu ojcu, Cesarowi Valencii. Nie ma Cię już fizycznie, ale zawsze jesteś obecny. Bardzo Cię kocham. Dziękuję mojej żonie, iż towarzyszyła mi w tych wszystkich krajach i zawsze stawiała rodzinę na pierwszym miejscu. Nigdy nie będzie wystarczająco dużo czasu, żeby podziękować Ci za wszystko, co dla mnie zrobiłeś. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali i wierzyli we mnie - choćby odrobinę.
Wzruszające pożegnanie Valencii. Zwrócił się do młodych piłkarzy. "Śnijcie"
Do każdego piłkarza, który dociera do kresu drogi: trudno jest się rozstać, ale życie jest piękne również bez piłki nożnej. Dasz radę. Piłka nożna to wspaniały sport, pełen magii i wartości, które pomagają stać się lepszym człowiekiem. Nie pozwólmy, aby nienawiść, obelgi, złe intencje czy negatywna energia przeważyły nad wszystkimi pozytywnymi aspektami, jakie daje nam ta gra. Piłkarze też mają problemy i rodziny czekające w domu, tak jak wy. Dzieci: kiedy gracie, bawcie się dobrze. W piłce nożnej chodzi o euforia - bez niej granie nie ma sensu. Miejcie wielkie marzenia. Nie tylko o piłce nożnej, ale o wszystkim, co chcecie osiągnąć w życiu.
Jestem tego żywym dowodem. Nie zdobyłem mistrzostw świata ani Złotej Piłki, ale spełniłem wszystkie swoje marzenia. Jakie były szanse, iż dzieciak z Ekwadoru przemierzy różne kraje i zostanie najlepszym piłkarzem w jednym z nich? Bardzo małe. Więc śnijcie - i śnijcie o wielkich rzeczach. Dziękuję za wszystkich przyjaciół, których dał mi ten piękny sport. Niektórzy są na całe życie - tak bardzo, iż stają się rodziną. Czas zacząć nowe projekty. Teraz chodzi o czerpanie euforii z gry".
Najwięcej występów Valencia zanotował w barwach Piasta Gliwice. W 65 meczach strzelił dla niego 9 goli i dołożył 7 asyst. W Legii natomiast uzbierał raptem 12 spotkań. Zanim trafił do Polski, grał także w Realu Saragossa, Maladze, UD Logrones i FC Koper. Zaliczył też trzy występy w reprezentacji Ekwadoru do lat 17.

2 godzin temu











![Dziewczyny w całym turnieju nie straciły choćby seta [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/DSC07691_wynik.jpg)



![W hołdzie Niezłomnym. Kwiaty pod obeliskiem ppor. Kuleszy [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_15.jpg)