Była 119. minuta, gdy komentatorzy oszaleli! Oto wszyscy ćwierćfinaliści PNA

1 dzień temu
Znamy już komplet ćwierćfinalistów Pucharu Narodów Afryki! Awans wymagał sporych męczarni od Algierii, która nie mogła poradzić sobie z obroną Demokratycznej Republiki Konga. Aż w 119. minucie w dogrywce zrobili coś wyjątkowego, dzięki czemu wygrali 1:0. Mniej kłopotów mieli obrońcy tytułu. Wybrzeże Kości Słoniowej już w pierwszej połowie rozmontowało Burkina Faso, a ostatecznie zwyciężyło 3:0. To dobra wiadomość dla... jednego z reprezentantów Polski.
Wtorkowe granie Puchar Narodów Afryki rozpoczął od starcia 1/8 finału pomiędzy Algierią a Demokratyczną Republiką Konga. Na papierze faworytem byli Algierczycy, którzy wyszli ze swojej grupy bez straty choćby punktu. Ograli kolejno Sudan (3:0), Burkina Faso (1:0) i Gwineę Równikową (3:1), dając pokaz siły przed fazą pucharową. Błyszczeli przede wszystkim Riyad Mahrez (3 gole) oraz Ibrahim Maza (2 gole i asysta). Kongijczycy to przede wszystkim Gael Kakuta, były piłkarz m.in. Lens. Mimo 34 lat na karku i gry słabeuszu drugiej ligi tureckiej Sakaryasporze, dalej potrafi błyszczeć w PNA (2 gole i asysta w fazie grupowej).


REKLAMA


Zobacz wideo Ogromne zamieszanie wokół dyskwalifikacji Polaka na TCS. O co chodzi z zakazem fluoru?


Prawie 120 minut czekania. Ale za to na jakiego gola!
Długo czekaliśmy w tym meczu na duże emocje. W pierwszej połowie oba zespoły oddały tylko jeden celny strzał, ale uderzenie Cedrika Bakambu obronił Luca Zidane. Syn Zinedine'a niedawno wybrał grę dla algierskiej kadry. W tym meczu jednak za wiele pracy nie miał. Próba Bakambu była jedną z zaledwie dwóch celnych w wykonaniu graczy z DRK. Jego vis a vis Lionel Mpasi-Nzau przed długi czas także mógł się nudzić. Algieria w drugiej połowie ruszyła nieco do ataku, ale po regulaminowych 90-ciu minutach i tak mieli expected goals na poziomie 0,38 (rywale 0,15).


Dopiero w dogrywce wyraźniej zarysowała się przewaga Algierczyków. Doskonałą okazję miał w 110. minucie Fares Chaibi, ale jego strzał w dolny róg bramki z obrębu pola karnego wybronił świetnie Mpasi-Nzau. Wszystko zmierzało w kierunku rzutów karnych, ale nic z tego! Nadeszła bowiem 119. minuta. Algieria wyprowadziła szybką kontrę, a Adil Boulbina zdecydował się na strzał ze skraju pola karnego i zrobił to idealnie! Potężna bomba prosto w okienko, która wyrzuciła Demokratyczną Republikę Konga z turnieju oraz dała algierskiej kadrze ćwierćfinał PNA! Zagrają w nim z Nigerią w sobotę 10 stycznia o 17:00. Tego cudownego gola można zobaczyć poniżej. Komentatorzy oszaleli po tym, co zobaczyli.


Wybrzeże Kości Słoniowej się nie bawiło. Skrzydłowy Manchesteru United szalał
Aż 119 minut na gola nie kazały nam czekać Wybrzeże Kości Słoniowej i Burkina Faso. Broniący tytułu mistrzowskiego Iworyjczycy wyszli z grupy F z pierwszego miejsca po wygranych z Mozambikiem (1:0) i Gabonem (3:2) oraz remisie 1:1 z Kamerunem. Ich największą siłą były skrzydła z Amadem Diallo z Manchesteru United ora supertalentem Yanem Diomande z RB Lipsk. Burkińczycy z kolei ulegli jak dotąd tylko wspomnianej wyżej Algierii.
Przy czym w starciu z WKS-em gwałtownie przekonali się o sile iworyjskich skrzydłowych. Diallo i Diomande rozjechali ich w pierwszej połowie brutalnie. W 20. minucie błysnął Diallo i to niczym diament. Świetnie opanował piłkę w polu karnym, ograł obrońców oraz bramkarza, a potem wbił z dość ostrego kąta piłkę do bramki. Dwanaście minut później skrzydłowy Manchesteru United znów świetnie się pokazał. Tym razem wypatrzył w polu karnym Diomande, a 19-latek niczym stary wyjadacz z zimną krwią zamienił podanie na gola.


Nokaut po przerwie! WKS z awansem, a więcej spokoju ma... Polak
Po przerwie reprezentacja WKS-u trzymała Burkińczyków równie krótko, co przed nią. choćby dobili ich jeszcze jednym trafieniem. W 87. minucie imponującą akcję sfinalizował w polu karnym Bazoumana Toure, nie dając szans Herve Koffiemu precyzyjnym uderzeniem. 3:0 dla Wybrzeża Kości Słoniowej i absolutny nokaut!
Iworyjczycy awansowali do ćwierćfinału w doskonałym stylu i teraz czeka na nich hitowe starcie z Egiptem. Ich awans to też poniekąd dobre wieści dla... Jana Ziółkowskiego. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Evan Ndicka to podstawowy stoper AS Romy. Jego powrót wyraźnie zmniejszy szanse Polaka na regularną grę. Jednak na razie ma co robić na marokańskim turnieju. Mecz WKS - Egipt w sobotę 10 stycznia o 20:00.
Idź do oryginalnego materiału