Bukowiecki dogonił Haratyka. To jednak inna liga. Kłótnia o 25 cm
Zdjęcie: Mężczyzna w białej koszulce sportowej przygotowujący się do pchnięcia kulą w hali sportowej, skoncentrowany wyraz twarzy, widoczny numer startowy, dynamiczna pozycja ciała.
Gdy na halowe mistrzostwa Polski przyjeżdżali obaj: Konrad Bukowiecki i Michał Haratyk, ich walka o złoto była jedną z głównych atrakcji. Starszy z reprezentantów Polski przeważnie wygrywał, ale od końca 2024 roku nie pojawił się w kole - był kontuzjowany, teraz szykuje formę na lato. A to dało możliwość Konradowi, by dogonić Michała pod względem ilości złotych medali pod dachem. Czwarty wywalczył rok temu, teraz był faworytem do piątego. I po drugiej serii już wszystko było jasne.

2 godzin temu















