Liderzy brytyjskiej ROWE Motor Oil Premiership okazali się bezlitośni dla osłabionych gospodarzy na Foxhall Stadium. Ekipa Belle Vue Aces przyjechała z potężną zaliczką z pierwszego starcia i dopełniła formalności, triumfując 49:41. Ostateczny wynik dwumeczu 111:69 dobitnie pokazuje, kto w tej chwili rządzi w Anglii. Z perspektywy polskich kibiców oraz działaczy z Krosna oczy skierowane były na dwóch zawodników: Jasona Doyle’a i Tobiasza Musielaka. Obaj na co dzień stanowią o sile Cellfast Wilków Krosno, dla których nadchodzący bój o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze z Moonfin Magnus Ostrowem Wielkopolskim to absolutny mecz sezonu.
Mocny początek „Toffika” na angielskim owalu
Lokalni kibice Ipswich Witches przez dwie serie meczu mieli powody do optymizmu. Kapitalnie w zawody wszedł Tobiasz Musielak. Lider Wilków Krosno od pierwszych sekund czytał trasę na brytyjskim torze, pewnie zwyciężając w trzech swoich pierwszych wyścigach. „Toffik” wygrał czwartą gonitwę, w siódmej pewnie przywiózł za plecami Petera Kildemanda, a w jedenastej odprawił Brady’ego Kurtza. Po podwójnym wygraniu ósmego biegu przez duet Nicholls – Edwards gospodarze wyszli choćby na sześciopunktowe prowadzenie 27:21.
Po drugiej stronie parku maszyn niezwykle solidną pracę wykonywał Jason Doyle. Indywidualny Mistrz Świata z 2017 roku zdobył dla Asów 9 punktów i bonus. Jego wygrana w szóstym wyścigu zatrzymała napór rywali, a w czternastym biegu stworzył najważniejszy dla losów starcia duet z niesamowitym rezerwowym, Tate’em Zischke.
Nokautujący finisz Asów z Manchesteru
Prawdziwy przełom nastąpił od dziesiątej odsłony dnia. Parowy popis Petera Kildemanda i Zacha Cooka dał gościom wygraną 5:1 i zredukował zaliczkę Witches. Kluczowa dla układu sił okazała się gonitwa trzynasta. Wówczas para Kurtz – Doyle nie dała najmniejszych szans Lawsonowi oraz Musielakowi. Porażka 1:5 sprawiła, iż ekipa z Belle Vue po raz pierwszy w meczu objęła prowadzenie 40:38 i nie oddała go już do ostatniego biegu.
Ostatnie dwa wyścigi to absolutna dominacja rezerwowego ekipy gości, Tate’a Zischke. Młody Australijczyk wyrósł na absolutnego bohatera meczu, wywalczając 12 punktów w sześciu startach. Zischke w czternastej i piętnastej gonitwie dwukrotnie przypieczętował podwójne wygrane Belle Vue, skazując Ipswich na bolesną porażkę przed własną publicznością.
Sygnał dla Krosna przed walką o życie
Dla krośnieńskich kibiców najważniejszą wiadomością jest fakt, iż najważniejsze ogniwa zespołu prezentują wysoki poziom i wyjeżdżają z twardych angielskich torów bez urazów. Zastęp sprawnych liderów będzie niezbędny, gdy na tor w Krośnie wyjedzie ekipa z Ostrowa Wielkopolskiego. Występ Musielaka (10 punktów) oraz Doyle’a (9+1) pokazał silną formę obu żużlowców, co daje duże nadzieje przed decydującym starciem w Metalkas 2. Ekstralidze.
Wyniki meczu Ipswich Witches – Belle Vue Aces (41:49, wynik dwumeczu: 69:111)
Ipswich Witches: 41
1. Richard Lawson (2,2,1,1,0) 6
2. Scott Nicholls (1*,1*,3,D) 5+2
3. Danny King (1*,2,1,2) 6+1
4. Tom Brennan (2,1*,3,2) 8+1
5. Tobiasz Musielak (3,3,3,0,1) 10
6. Kevin Juhl Pedersen (2,0,0,0) 2
7. Jason Edwards (1*,1,2*,0) 4+2
Belle Vue Aces: 49
1. Brady Kurtz (0,3,2,3) 8
2. Norick Blödorn (3,D,D,1*) 4+1
3. Peter Kildemand (3,1*,3,1,2*) 10+2
4. Zach Cook (0,2,2*,1) 5+1
5. Jason Doyle (2,3,2,2*) 9+1
6. Tate Zischke (3,0,0,3,3,3) 12
7. Sam Hagon (0,0,1,-) 1
Bieg po biegu:
1. Blödorn, Lawson, Nicholls, Kurtz 3:3 (3:3)
2. Zischke, Pedersen, Edwards, Hagon 3:3 (6:6)
3. Kildemand, Brennan, King, Cook 3:3 (9:9)
4. Musielak, Doyle, Edwards, Hagon 4:2 (13:11)
5. Kurtz, King, Brennan, Blödorn (D) 3:3 (16:14)
6. Doyle, Lawson, Nicholls, Zischke 3:3 (19:17)
7. Musielak, Cook, Kildemand, Pedersen 3:3 (22:20)
8. Nicholls, Edwards, Hagon, Blödorn (D) 5:1 (27:21)
9. Brennan, Doyle, King, Zischke 4:2 (31:23)
10. Kildemand, Cook, Lawson, Nicholls (D) 1:5 (32:28)
11. Musielak, Kurtz, Blödorn, Pedersen 3:3 (35:31)
12. Zischke, King, Kildemand, Edwards 2:4 (37:35)
13. Kurtz, Doyle, Lawson, Musielak 1:5 (38:40)
14. Zischke, Brennan, Cook, Pedersen 2:4 (40:44)
15. Zischke, Kildemand, Musielak, Lawson 1:5 (41:49)














