Wielkie wieści tuż przed turniejem! Zapadła kluczowa decyzja w sprawie Grand Prix

speedwaynews.pl 59 minut temu

Światowa elita nie zamierza omijać jednego z najbardziej kultowych torów w historii czarnego sportu. Tuż przed tegorocznym turniejem o Indywidualne Mistrzostwo Świata, zaplanowanym na sobotę 12 września, w Vojens zapadły najważniejsze decyzje. Włodarze obiektu podpisali nowy, wieloletni kontrakt z właścicielem praw do cyklu, brytyjską firmą Mayfield Sports Events. Na mocy porozumienia najlepsza szesnastka globu będzie ścigać się na tym obiekcie również w latach 2027, 2028 i 2029.

Zatrzymanie prestiżowej imprezy w Danii ma najważniejsze znaczenie dla rozwoju dyscypliny w tym kraju. Co roku zmagania na Vojens Speedway Center ściągają blisko 15 tysięcy kibiców, z czego około 20 procent stanowią fani przyjeżdżający z zagranicy – w tym liczny obóz polskich kibiców. Działacze doskonale wiedzą, iż światowa ranga imprezy napędza koniunkturę na cały żużel w ojczyźnie Ole Olsena.

To ma ogromne znaczenie dla duńskiego żużla, iż możemy utrzymać rundę Grand Prix na duńskiej ziemi. Mamy silne pokolenie młodych zawodników, którzy pną się w górę, i choć Vojens oferuje również wyścigi w duńskiej lidze, to coroczne Grand Prix jest kamieniem milowym naszej działalności – wyjawia dyrektor ośrodka Jacob Olsen dla jv.dk.

Bogata historia i wielki powrót do tradycji

Dania nieprzerwanie gości światowy czempionat od samego początku ery Grand Prix, czyli od 1995 roku. Pierwszym historycznym zwycięzcą na torze w Vojens był wówczas Hans Nielsen. Z biegiem lat cykl szukał nowych przestrzeni i na pewien czas opuścił kameralny obiekt, przenosząc się na wielkie, czasowe tory układane na stadionie Parken w Kopenhadze oraz w Horsens. Zmiana klimatu nie przetrwała jednak próby czasu i kibice tęsknili za prawdziwym, tradycyjnym owalem.

Przełom nastąpił w 2019 roku, gdy zarządzanie stadionem po swoim utytułowanym ojcu Ole przejął Jacob Olsen. Nowy włodarz za punkt honoru postawił sobie przywrócenie rywalizacji o medale IMŚ do miejsca, gdzie bije serce duńskiego speedwaya.

Musimy sprowadzić te wielkie wyścigi z powrotem do Vojens. To jest duński stadion narodowy dla żużla z fantastyczną historią tego miejsca – deklarował wówczas Jacob Olsen na łamach gazety JydskeVestkysten.

Słowa gwałtownie zmieniły się w czyny i rywalizacja w ramach VM Grand Prix powróciła do Vojens jeszcze w tym samym sezonie. Od tamtej pory obiekt dynamicznie się rozwija, goszcząc nie tylko zmagania żużlowe – jak finał drużynowych mistrzostw Danii w Speedwaylidze czy ligowe mecze lokalnego klubu – ale również imprezy kulturalne, w tym coroczny SEJS Festival.

Najważniejszy punkt w kalendarzu

Mimo wszechstronnego wykorzystania infrastruktury, to czarny sport pozostaje dla zarządców priorytetem numer jeden. Udane negocjacje z Mayfield Sports Events gwarantują stabilizację organizacyjną aż do końca dekady, co cieszy nie tylko lokalne władze, ale i samych zawodników, którzy cenią specyficzny, wymagający profil tego toru.

Grand Prix pozostaje najważniejsze. Czujemy wielkie wsparcie z wielu stron oraz ze strony gminy Haderslev i chcemy wykorzystywać te obiekty do różnego rodzaju wydarzeń. Ale powtarzam: coroczne Grand Prix to nasze najważniejsze zadanie i cieszę się z nowej umowy – podsumowuje Jacob Olsen.

Idź do oryginalnego materiału