“Będzie sporo chaosu”

3 godzin temu



Po pierwszych jazdach tegorocznym bolidem Lando Norris ma już pewne spostrzeżenia na temat tego, jak może wyglądać ściganie. “Dla was są dobre” – mówi kierowca McLarena.

Jak wiemy, Formuła 1 przechodzi ogromne zmiany w okresie 2026, dotyczące silników oraz aerodynamiki. W teorii auta mają być mniejsze, lżejsze, a aktywna aerodynamika ma pozwalać na więcej walki na torze.

Wygląda na to, iż akcji na torze rzeczywiście może być więcej, a przynajmniej to wynika z słów Lando Norrisa.

“Zobaczycie manewry z dodatkową prędkością, ale potem wyprzedzający będzie musiał się bardziej bronić przed kontrami, a tego nie widzieliśmy często w przeszłości. To stworzy więcej chaosu, ale dla was to dobrze” – mówi Norris.

Kierowca sugeruje, iż zostanie to spotęgowane przez fakt, iż na prostych będzie bardzo łatwo o wyprzedzania – i to na takich torach, gdzie zwykle wyprzedzanie było niemożliwe.

“Myślę, iż ogólnie będziemy mieli bardziej chaotyczne ściganie gdy kierowcy będą używać przycisku overtake. Sporo będzie zależało od tego, gdzie będą to robić. Jest dużo prostych i miejsc, gdzie można to robić, choćby w Barcelonie, na przykład między zakrętami 5. i 7. To będzie dodatkowa prosta. o ile użyjesz boosta, zyskasz sporo koni i możesz wyprzedzić kogoś w zakręcie 7, a tego nigdy tu nie widzieliśmy” – mówi Norris.

“Pytanie jednak, czy w ten sposób nie będziesz załatwiony do zakrętu 10… Będzie więc sporo różnych zachowań i miejsc, które wykreują ściganie, potencjalnie lepsze niż w przeszłości” – dodaje kierowca.

Zgadza się on, iż duża zmiana czeka kierowców o ile chodzi o planowanie manewrów, zwłaszcza, gdy wokół nich będzie wielu rywali.

“Zdecydowanie będzie większy nacisk na to, jak kierowca potrafi sobie z tym poradzić i kontrolować pewne rzeczy – zarówno podczas okrążenia kwalifikacyjnego jak i walki o pozycje. Będzie znacznie trudniej zrozumieć, w jaki sposób przygotować wyprzedzanie” – mówi kierowca McLarena.

Zmieni się również styl jazdy i osiągi bolidów, a Norris widzi w nich spory potencjał, choć wiele będzie zależało od toru.

“Samochody będą w stanie zrobić więcej. o ile dasz z niego maksimum, będzie w stanie zrobić więcej. Póki co w niektórych momentach zachowuje się bardziej jak bolid Formuły 2 – przynajmniej o ile chodzi o styl jazdy. Nie wiem, czy mi się to podoba czy nie, ale póki co musimy zrozumieć kilka rzeczy z Barcelony, również to, jak jeździć tym samochodem” – mówi Lando.

“W Barcelonie mamy jednak trójkowe i czwórkowe zakręty, dość otwarte i szerokie. A co będzie kiedy przejdziemy na tory uliczne czy obiekty bardziej wyboiste? To pozostaje niewiadomą. Bahrajn odpowie nam na pewne pytania” – dodaje kierowca.

Na podstawie: the-race.com



Idź do oryginalnego materiału