Frederik Jakobsen był jedynym seniorem, który pozostał w Ostrowie Wielkopolskim po nieudanej próbie awansu w Metalkas 2. Ekstralidze w okresie 2024. 27-latek należał do najściślejszej czołówki rankingu indywidualnego, więc zatrzymanie Duńczyka było sporym sukcesem ostrowskich działaczy. To właśnie barkach Jakobsena oparta miała być siła zespołu w okresie 2025.
Na początku sezonu Jakobsen spisywał się w tej roli bez większego zarzutu. Jedynym słabszym momentem była końcówka inauguracyjnego spotkania z Cellfast Wilkami Krosno – problemy sprzętowe Duńczyka wówczas zaważyły na porażce Ostrowian. Pierwszy słabszy mecz przytrafił się natomiast na początku czerwca w starciu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Jakobsen w tylko dwóch z sześciu wyścigów potrafił pokonać rywala, a na dodatek spowodował bardzo groźny wypadek, w którym ucierpiał Luke Becker. Sam Jakobsen również nie wyszedł z tego zdarzenia bez szwanku, choć jednak nie musiał pauzować.
Mecz z Polonią gwałtownie poszedł w niepamięć, bowiem Jakobsen w trzech kolejnych występach był prawdziwym liderem zespołu, nie schodząc poniżej granicy dwunastu punktów. Problemy znowu pojawiły się w spotkaniu z „Gryfami” – tam tylko raz był w stanie pokonać rywala. Ponownie jednak gwałtownie się zrehabilitował i w meczu z Fogo Unią Leszno już wrócił na dobre tory.
Jak się jednak okazało, bydgoski koszmar Jakobsena nie skończył się na dwóch meczach z Polonią. Duńczyk bowiem podczas rundy SEC na torze w Bydgoszczy doznał poważnej kontuzji twarzy, która wykluczyła go z jazdy na blisko miesiąc.
Jakobsen wrócił do jazdy na początku sierpnia, odjechał dwa mecze i…doznał kolejnej kontuzji, tym razem w lidze duńskiej. 27-latek złamał obojczyk i już nie wrócił do startów, kończąc tym samym dość przeciętny rok w swoim wykonaniu. Liczbowo Duńczyk nie nawiązał do znakomitego sezonu 2024, obniżając średnią o blisko 0,3 punktu na bieg. Należy jednak zaznaczyć, iż choć ostrowscy kibice mogli narzekać na jego wyniki, tak postronni widzowie mogli zacierać ręce gdy tylko Jakobsen stawał pod taśmą, bowiem gwarantował on spore emocje na torze. Według danych z portalu gurustats.pl był on zaangażowany w największą liczbę akcji na trasie – znalazł się na czele klasyfikacji najczęściej wyprzedzających na trasie, a także był w czołówce najczęściej wyprzedzanych.
Jakobsen w tym sezonie przez cały czas będzie reprezentować barwy Moonfin Malesy Ostrów Wielkopolski. jeżeli do efektowności dołoży efektywność z 2024 roku, to z pewnością kibice będą mieli z niego sporo pociechy.
Frederik Jakobsen – występy
| Data | rywal/miejsce | punkty |
| 13.04 | Cellfast Wilki Krosno (d) | 9 (3,3,1,2,d) |
| 03.05 | Texom Stal Rzeszów (w) | 11 (1,2,3,2,3) |
| 08.05 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (d) | 12 (3,2,1,3,3) |
| 25.05 | Fogo Unia Leszno (w) | 9 (2,2,3,2,0) |
| 08.06 | Abramczyk Polonia Bydgoszcz (d) | 8 (1,1,2,3,1,w) |
| 12.06 | Hunters PSŻ Poznań (w) | 12 (3,1,3,d,2,3) |
| 14.06 | Autona Unia Tarnów (w) | 15 (2,3,2,2,2,2,2) |
| 22.06 | Hunters PSŻ Poznań (d) | 13 (1,3,3,2,2,2) |
| 26.06 | Abramczyk Polonia Bydgoszcz (w) | 6 (d,2,1,1,1,1) |
| 06.07 | Fogo Unia Leszno (d) | 12 (2,1,2,3,2,2) |
| 01.08 | Texom Stal Rzeszów (d) | 5+1 (2*,2,1,0,0) |
| 02.08 | Autona Unia Tarnów (d) | 10+2 (1*,3,2,2,2*) |
Frederik Jakobsen – podsumowanie
| Mecze | 14 |
| Biegi | 67 |
| 1. miejsca | 17 |
| 2. miejsca | 28 |
| 3. miejsca | 15 |
| 4. miejsca | 3 |
| Nieukończone biegi | 4 |
| Punkty | 122 |
| Bonusy | 3 |
| Średnia łączna | 1,866 |
| Średnia domowa | 1,895 |
| Średnia wyjazdowa | 1,828 |
Zdjęcie tytułowe: fot. Sebastian Siedlik















