Pod koniec 2025 roku sytuacja z Piotrem Rusieckim wstrząsnęła całym żużlowym środowiskiem. Wieloletni prezes Unii Leszno oraz szef spółki Polcopper niespodziewanie trafił do aresztu. Przypomnijmy, iż według informacji mazowieckiej policji, działaczowi postawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz przestępstw przeciwko środowisku i poświadczenia nieprawdy w dokumentach (więcej pisaliśmy TUTAJ).
W środę 4 lutego Sąd Apelacyjny w Łodzi zwolnił Rusieckiego z aresztu bez poręczenia majątkowego, co nie zdarza się często. Biznesmen ma natomiast meldować się w komendzie w Lesznie pięć razy w tygodniu. Nie może też opuszczać Polski – czytamy na stronie Gazety Wyborczej.
Więcej informacji wkrótce.















