Bajerski powiedział dość! Nie skończy się na jednym ruchu?

speedwaynews.pl 1 tydzień temu

Tomasz Bajerski w dosadnych słowach powiedział, że ma dość zachowania niektórych zawodników. Chris Holder wysuwa się tutaj na piedestał, ponieważ Australijczyk jedzie swój najgorszy sezon w karierze. Co by nie mówić, cierpliwość ostrowskich działaczy również ma swoje granice. Tym samym nic dziwnego, iż zgłoszony do rozgrywek Jonas Seifert-Salk ma wziąć udział w treningu oraz uzupełnić kadrę zespołu. Bajerski miał pracować z Duńczykiem jako prywatny trener, ale ostatecznie do niczego nie doszło przez brak zatrudnienia JSS w jakimkolwiek polskim klubie. Jednakże osoby obserwujące poczynania Seifert-Salka podczas treningów zauważyły, iż niekoniecznie jest w wyśmienitej formie. Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski nie ma jednak wyjścia. Inna opcja, która teoretycznie była na stole to Nicolai Klindt, ale ten ma trafić do innego ośrodka. Josh Pickering jeszcze przed chwilą był łączony z ZKS Stalą Rzeszów, ale jak udało się nam ustalić, jest na odpowiedniej drodze, aby dołączyć do… Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. „Picko” miałby walczyć o skład z Taiem Woffindenem, a przy otrzymaniu odpowiedniego zaplecza sprzętowego, nie wydaje się to wielce odrealnione.

Spore przetasowania

INNPRO ROW Rybnik oraz ZKS Stal Rzeszów sąsiadują ze sobą przy walce o ligowe punkty. Ostatnio lepsi byli Rybniczanie, co spotkało się z pewnymi słowami Krzysztofa Kasprzaka. Menedżer potwierdził doniesienia o szukaniu nowego zawodnika, co raczej nie jest zaskakujące. Andreas Lyager jedzie poniżej wszelkiej krytyki, a punkty uciekają na zawołanie. Tym samym planem menedżera Kasprzaka miał być Josh Pickering, z którym popularny „Kej Kej” ma bardzo dobry kontakt. W pewnym momencie przejawiało się nazwisko Mateja Żagara, które nie wydaje się w tej chwili wielce odrealnione. Słoweniec jednak doznał urazu kostki podczas meczu Northampton Foxes.

Sytuacja w Rybniku polega na rozważaniu kilku opcji. Zaczęło się od Pickeringa, potem pojawił się Matej Żagar, a ostatecznie ma wylądować… Nicolai Klindt. Duńczyk czeka na rozwiązanie kontraktu ze Speedway Kraków, głównie ze względu na warunki w umowie. Sam Klindt zdecydowanie chce się ścigać na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi, a co za tym idzie, spróbować o sobie przypomnieć. o ile to znowu zakończy się brakiem ofert na sezon 2027, to Klindt zdecydowanie nie będzie zadowolonym. W obwodzie pozostaje również Kenneth Bjerre, zgłaszający akces do treningów w Krośnie, ale pozostaje pytanie, czy ktoś rzeczywiście zaryzykuje z Duńczykiem w roli głównej. Sytuacja na rynku potrafi się zmienić w ciągu kilku chwil, więc warto trzymać rękę na pulsie.

Nicolai Klindt
Idź do oryginalnego materiału