24 Hours of Spa – triumf Porsche i walka do samego końca. Wspaniałe ściganie w Ardenach

1 godzina temu

Tegoroczne 24 Hours of Spa nie zawiodło oczekiwań fanów na całym świecie. Największy wyścig w kalendarzu GT World Challenge padł łupem zespołu Porsche, który… startował do rywalizacji z alei serwisowej. Na najwyższym stopniu podium zameldowali się Ricardo Feller, Thomas Preining i Bastian Buus z zespołu Lionspeed GP.

Spis treści

  • Porsche wygrywa w 24 Hours of Spa po starcie z alei serwisowej
  • Na torze zameldowała się rekordowa liczba 132 000 widzów
  • To pierwsze zwycięstwo dla niemieckiego producenta w tym wyścigu od 2020 roku

24 Hours of Spa dla Porsche 911 GT3 R

fot. GTWC

Porsche zespołu Lionspeed GP odniosło zwycięstwo w 79. edycji 24-godzinnego wyścigu na Spa startując z alei serwisowej. Ekipa pokonała drugiego Winward Mercedes-AMG oraz AF Corse korzystające z Ferrari 299 GT3.

Triumf odbył się w obecności rekordowej liczby 132 000 widzów zgromadzonych na słynnym Spa-Francorchamps. Było to też największe osiągnięcie w historii zespołu Lionspeed GP. Ricardo Feller, Thomas Preining i Bastian Buus minęli linię mety po niesamowitym powrocie. Zespól pierwotnie startował bowiem z alei serwisowej.

Ten wynik oznacza też pierwsze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w 24 Hours of Spa dla obecnej generacji Porsche 911 GT3 R. To również pierwsze zwycięstwo dla niemieckiego producenta w tym wydarzeniu od 2020 roku. Wszyscy trzej kierowcy świętowali też swoje pierwsze zwycięstwa w największym na świecie wyścigu GT3. Dla Lionspeed było to z kolei drugie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej klasy Pro w GTWC po sukcesie w Sprint Cup w drugim wyścigu na torze Brands Hatch.

24 godziny rozstrzygnięte na samej końcówce

fot. GTWC

Po starcie z alei serwisowej Porsche #80 pewnie przebijało się przez stawkę w początkowych fazach wyścigu. Zespół wykorzystał idealnie serię nocnych żółtych flag i samochodów bezpieczeństwa, aby objął prowadzenie. Od tego momentu Porsche 911 GT3 R (992) stawało się coraz bardziej konkurencyjne.

Wyścig ostatecznie rozstrzygnął się na ostatnim, trwającym trzy i pół godziny stincie. Zespól Lionspeed objął prowadzenie już godzinę wcześniej, podczas serii pit stopów. Gdy wyścig został wznowiony po raz jedenasty, Preining natychmiast wysunął się na prowadzenie. Jego rywale zaciekle walczyli o drugie miejsce, co pozwoliło mistrzowi DTM z roku 2023 zbudować komfortową przewagę. Ekipa nie oddała już miejsca na torze przez ostatnie trzy godziny.

Walka o drugie miejsce była zacięta i obejmowała aż trzy samochody: Mercedesa #48 Winward, Porsche #22 Schumacher CLRT oraz Ferrari #51 AF Corsę. Finalnie Mercedes wyprzedził Ferrari o niecałą sekundę, ale kolejne Porsche musiało zadowolić się miejscem poza podium.

Zwycięzcy klas 24 Hours of Spa (pozycja w klas. generalnej):

Pro-Cup: Lionspeed-Porsche #80 (Feller/Preining/Buus) (P1)

Gold-Cup: Rowe-BMW #998 (de Wilde/Tramnitz/Klingmann) (P11)

Silver-Cup: Rinaldi-Ferrari #45 (Duran/Medler/Balzan/Perel) (P14)

Bronze-Cup: Kessel-Ferrari #74 (Blattner/Tuck/Jaubert/Marschall) (P10)

Pro-Am-Cup: JMR-Corvette #0 (J. Ibrahim/A.B. Ibrahim/Love/Green) (P29)

Idź do oryginalnego materiału