PZN ogłosił, iż do Włoch na igrzyska polecą Kacper Tomasiak, Kamil Stoch oraz Paweł Wąsek. Wśród pań na olimpijskiej skoczni w Predazzo Polskę reprezentować będą Pola Bełtowska i Anna Twardosz. Co o oglądaniu ZIO w telewizji sądzi Piotr Żyła? Jego słowa zaskakują.
REKLAMA
Zobacz wideo Tak Maryna Gąsienica-Daniel trenuje przed IO! "Niektórzy skakali na skoczni"
Żyła w swoim stylu. "Za cztery lata może znów będzie szansa"
Jeszcze przed igrzyskami na włoskiej ziemi, Polacy rywalizują w Oberstdorfie w mistrzostwach świata w lotach. Niestety, już po kwalifikacjach można stwierdzić, iż nasi reprezentanci nie będą liczyć się w walce o czołowe lokaty. Najlepszy z nich, Piotr Żyła, zajął 24. miejsce. 32. był Dawid Kubacki, 37. Kamil Stoch, a Aleksander Zniszczoł zajął 39. miejsce. Żyła przed kamerami Eurosportu skomentował nie tylko swój występ do piątkowo-sobotnich mistrzostw świata w lotach. Podzielił się także tym, co myśli o braku powołania do kadry na igrzyska.
- Coś się kończy, coś się zaczyna. Za cztery lata może znowu będzie szansa. Przegrałem sam ze sobą - jak co cztery lata, taką obniżkę formy mam przed igrzyskami i teraz było podobnie. Tak po prostu mam, ale nikt mi nie zabroni walczyć - powiedział w rozmowie z Eurosportem.
- Motywacja mi wróciła, żeby fajnie skakać i cieszyć się ze skoków. Kolejne igrzyska przeleciały, ale będę na pewno kibicował i dopingował kolegów, żeby ten medal "dziabli" - zaznaczył Piotr Żyła.
Za cztery lata zimowe igrzyska mają odbyć się w Alpach Francuskich. Żyła, dla którego najlepszym indywidualnym wynikiem podczas ZIO była 18. lokata w Pekinie w 2022 roku na dużej skoczni, w 2030 roku będzie miał 43 lata. Czy idąc wzorem 53-letniego Noriakiego Kasaiego, osiągnie sportową długowieczność i powalczy we Francji podczas turniejów olimpijskich?
Igrzyska w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo rozpoczną się 6 lutego. Trzy dni później dojdzie do rywalizacji skoczków na normalnej skoczni, a 15 lutego odbędą się zawody na dużym obiekcie.

2 godzin temu














