Już w poniedziałek zaczną się w Birmingham mistrzostwa Europy - najważniejsza lekkoatletyczna impreza tego lata. A Polska wysyła liczną, 74-osobową reprezentację, z której w środę wypadł kontuzjowany Piotr Lisek. Te ostatnie dni są już zwykle czasem odpoczynku, szlifowania detali. A Mateusz Kołodziejski, po nieudanych mistrzostwach Polski, ruszył na... mityng World Athletics do Monaco. Na promenadzie w stolicy luksusu poprawił rekord życiowy na powietrzu, pokonał 2.27 m. A później kibiców oczarował JuVaughn Harrison, wicemistrz świata z Budapesztu.