48. Maraton Warszawski przedstawił trasę. Znów będzie szybko

4 godzin temu

Sprzyja szybkiemu bieganiu, pokazuje znane fragmenty miasta i kilka różni się od zeszłorocznej – organizatorzy 48. Maratonu Warszawskiego odsłonili dzisiaj (5 sierpnia) szczegóły tegorocznego przebiegu trasy. Układ, który zebrał dobre opinie przed rokiem, pozostaje w dużej mierze bez zmian. To oznacza jedno: pod koniec września stolica znów stanie się areną walki o rekordy życiowe.

W tegorocznej edycji wprowadzono jedynie drobne korekty, m.in. w rejonie Stadionu Narodowego, Fortu Bema oraz na Bielanach. Zmiany mają charakter techniczny i nie wpływają na ogólny charakter trasy.

Maratończycy znów pobiegną reprezentacyjnymi ulicami miasta oraz w pobliżu najbardziej rozpoznawalnych miejsc stolicy, takich jak Stadion Narodowy, Zamek Królewski, Pałac Prezydencki, Cytadela Warszawska, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN czy Pałac Kultury i Nauki.

Spokojny początek, końcówka w sercu miasta

Start Maratonu Warszawskiego zaplanowano tradycyjnie w centrum, na ulicy Świętokrzyskiej. Już od pierwszych kilometrów biegacze ruszą szerokimi arteriami w kierunku Wisły, by gwałtownie przenieść się na prawobrzeżną część miasta.

Pierwsza część dystansu upłynie pod znakiem długich, płynnych odcinków, które pozwolą wejść w rytm i kontrolować tempo bez konieczności częstych zmian dynamiki biegu. Trasa prowadzić będzie przez Pragę, m.in. w okolicach Stadionu Narodowego i parku Skaryszewskiego, a następnie zabierze biegaczy na lewy brzeg.

Kluczowym momentem pozostaje fragment w okolicach 16 kilometra. To tutaj znajdzie się najdłuższy podbieg na trasie. To około 500 metrów o średnim nachyleniu 1,6 procent. W praktyce to jedyny wyraźniej odczuwalny akcent wysokościowy na całej trasie maratonu. Dalej profil ponownie się wypłaszcza, co sprzyja utrzymaniu założonego tempa aż do końcówki.

Po przekroczeniu Wisły trasa prowadzi przez północne dzielnice Warszawy, czyli Żoliborz, Bielany i Bemowo. To odcinki dobrze znane uczestnikom poprzednich edycji: szerokie ulice, długie proste i miejsca, w których łatwo o doping kibiców.

Druga połowa biegu została zaprojektowana tak, by nie kumulować trudności w końcówce. Brak wymagających podbiegów po 30 kilometrze to element, który wyróżnia warszawski maraton na tle wielu europejskich imprez. Ostatnie kilometry prowadzą przez reprezentacyjne ulice Śródmieścia, w tym Krakowskie Przedmieście, gdzie tradycyjnie gromadzą się tłumy kibiców. Finisz ponownie zlokalizowano w samym centrum miasta, w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki.

Tu jest naprawdę płasko

Jednym z najmocniejszych argumentów przemawiających za warszawską trasą pozostaje jej profil wysokościowy. Suma przewyższeń wynosi 84 metry, przy czym start i meta znajdują się na tej samej wysokości (113 m n.p.m). To parametry zbliżone do najszybszych maratonów świata.

Dla porównania: w Berlinie suma przewyższeń wynosi około 73 metrów, w Chicago 74, w Rotterdamie 75, a w Walencji 67 metrów. Różnice są niewielkie, a równomierne rozłożenie zmian wysokości dodatkowo sprzyja uzyskiwaniu dobrych rezultatów.

Nadchodzi warszawskie święto biegania

48. Maraton Warszawski odbędzie się 27 września. Start zawodów zaplanowano na godzinę 9:00. Trasa posiada atest PZLA i World Athletics. Na liście startowej jest już około 11,5 tysiąca biegaczy, a limit wynosi 14 tysięcy miejsc. Zapisy pozostają otwarte i realizowane są na tej stronie. Równolegle rozegrana zostanie Nice To Fit You Warszawska Dycha, która przyciągnęła dotąd około 3 tysiące uczestników.

fot. Sportografia.pl

Nieodłącznym elementem wydarzenia pozostaje także ścieżka charytatywna #BiegamDobrze. Uczestnicy mogą wystartować, zbierając do 16 sierpnia środki na jedną z 11 organizacji społecznych. Po osiągnięciu progu 550 zł (maraton) lub 300 zł (bieg na 10 km) wpisowe pokrywa partner charytatywny, a uczestnik otrzymuje w zamian specjalny pomarańczowy numer startowy.

Bieg będzie szóstą tegoroczną odsłoną cyklu European Marathon Classics, który skupia także maratony w Rzymie, Wiedniu, Madrycie, Londynie, Kopenhadze, Lizbonie i Frankfurcie. Poza tym Maraton Warszawski wspólnie z Cracovia Maratonem i Poznań Maratonem współtworzy cykl Złota Seria 42.

red

fot. w nagłówku Sportografia.pl

Idź do oryginalnego materiału