Życie Polaka w Katarze zamieniło się koszmar. "Trwa salwa rakietowa"

2 godzin temu
Zdjęcie: Mateusz Jóźwik


— Najgorszy moment był około 40 min temu. Kilka rakiet się przebiło i uderzyło w bazę Al Udeid — mówi polski siatkarz Mateusz Jóźwik grający w Katarze. W sobotę życie mieszkańców Bliskiego Wschodu zostało zakłócone przez eskalację konfliktu zbrojnego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem. W odwecie Teheran przeprowadził ataki na kraje Zatoki Perskiej, w tym na Katar. W tamtejszym klubie Al-Ahli Sports Club Jóźwik, który opisuje, jak dramatycznie zmieniła się codzienność jego rodziny.
Idź do oryginalnego materiału