Żużel. Życiowy sezon zwieńczy mistrzostwem świata? Tak mówi o Reprezentacji Polski

1 dzień temu

Australijczyk w ostatnich latach udowodnił, iż jest stabilnym zawodnikiem i niezmiennie znajduje się w czołówce Metalkas 2. Ekstraligi. Tym samym zdecydował się w końcu na ofertę z najwyższej klasy rozgrywkowej i to tam spędzi przyszły sezon.

– Trzy lata temu dostałem szansę w Poznaniu. W 2024 roku zacząłem od czwartego miejsca w klasyfikacji średniej, co prawdopodobnie zaskoczyło wiele osób. Być może ludzie myśleli: „Nie uda mu się tego powtórzyć!”. Jednak w zeszłym roku udało mi się to potwierdzić i zająć trzecie miejsce. A fakt, iż w tym roku jestem na szczycie klasyfikacji średniej, pokazuje, iż wciąż idę w górę i staję się coraz lepszy – powiedział Ryan Douglas dla „Speedway Star”.

Żużel. To zrujnowało im sezon? Lider wprost o problemie drużyny

Żużel. Zaskakujący ruch Chomskiego. Szymon Woźniak wspomoże kadrę

Lider Hunters PSŻ-u Poznań został wybrany przez Marka Lemona do jazdy w finale Drużynowego Pucharu Świata. Nie ukrywa, iż wraz ze swoim zespołem myśli o złocie, chociaż wystąpią bez kontuzjowanego Jacka Holdera.

– Brak Jacka to wielka strata. Świetnie sobie tam radzi i jest jednym z najlepszych zawodników na świecie, ale mając taki skład, jak mamy, nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy wygrać. Kilka tygodni temu rozegraliśmy mecz towarzyski i pokonaliśmy w nim Polskę. To pokazuje, iż zdecydowanie jesteśmy na tym poziomie – stwierdził.

Żużel. To największy błąd Kościechy? Trzeba było dzwonić do Golloba!

Żużel. Ten transfer zakończy się katastrofą? „Statystyki są bezwględne”

Ryan Douglas doskonale zdaje sobie sprawę, iż o mistrzostwo nie będzie łatwo. Docenia siłę innych reprezentacji, jednak o innym medalu niż złotym nie myśli.

– Wszystko sprowadza się do tego, co wydarzy się w dniu zawodów. Są cztery dobre drużyny, więc mistrzem zostanie ta, która tego dnia zaprezentuje się najlepiej. Nie powiedziałbym, iż przystępujemy do tych zawodów z myślą o srebrze czy brązie. Zdecydowanie walczymy o złoto.

Specjalna promocja STS na Drużynowy Puchar Świata w Warszawie (REKLAMA, +18)

– Nagrodą jest 300 zł za wytypowanie wygranej Polski w DPŚ.

(REGULAMIN PROMOCJI TUTAJ)

Zarejestruj się z kodem POBANDZIE PROMO I TYPUJ: (LINK DO REJESTRACJI TUTAJ)

WARUNKI OBROTEM BONUSU OTRZYMANYM W RAMACH AKCJI:

– 2x po kursie 1.91 na wygranych kuponach
– wymagany pierwszy depozyt na kwotę minimum 50 zł
– minimalna stawka kuponu – 2 zł
– w akcji udział biorą kupony SOLO oraz AKO z klasycznej oferty przedmeczowej
– dotyczy pierwszego zawartego zakładu
– kupon musi być rozliczony jako wygrany
– wymagana akceptacja zgód marketingowych
– akcja NIE ŁĄCZY SIĘ z zakładem bez ryzyka

Idź do oryginalnego materiału