Żużel. Zengota odkrył kulisy rozstania z Unią! Podał nowe fakty!

1 tydzień temu

W poniedziałek Grzegorz Zengota poinformował o zmianie kolorów klubowych po sezonie 2026, co potwierdziła również Fogo Unia Leszno. Dla kibiców był to szok, gdyż to właśnie m.in. dla niego przychodzili na „Smoczyka”.

Żużel. Prezes rozbija ducha drużyny? Ostro skomentował odejście Zengoty!

Żużel. Wymowny wpis Zengoty! Pokazał, jak żegnają go kibice Unii Leszno!

Klub poinformował, iż nie był w stanie spełnić oczekiwań finansowych zawodnika, jednak w kuluarach mówiło się o tym, iż Grzegorz Zengota zaproponował wysokie stawki, po czym negocjacje się zakończyły.

– W kwestiach warunków zawsze można się dogadać i znaleźć rozwiązanie na bazie premii czy jakkolwiek jeżeli obie strony chcą, ale jak do mnie nie wrócił Rafał z tak naprawdę żadną informacją, to mnie trochę zabolało. Po tylu latach startów w Unii uważałem, iż nie tak się załatwia te sprawy, więc nie dostałem żadnej informacji, nie dostałem żadnej kontroferty – przyznał 37-latek w programie Speedway+.

Żużel. Co dalej z Rasmusem Jensenem? Znamy decyzję!

Zengota nie ukrywa, iż obiecano mu odpowiedź na przedstawioną propozycję, jednak działacze się z nią nie spieszyli. Czuł, iż dzieje się coś złego i w końcu postanowił podjąć trudną, ale adekwatną dla siebie decyzję.

– Czekam tydzień, czekam drugi tydzień, prawie trzeci tydzień, spotykamy się na treningach i nikt tego tematu nie porusza, wręcz trochę omija szerokim łukiem. Ja poczułem, iż albo w klubie jest już jakieś rozwiązanie za mnie, tylko klub nie wie, jak to mi po prostu przekazać, bo ludzie mnie szanują, albo po prostu dla mnie to było niezrozumiałe, mnie nie chce, szuka za mnie jakiegoś zastępstwa czy jakkolwiek. Więc ja obserwując tę całą sytuację, w pewnym sensie mówię, nie mogę dłużej czekać, też nie będę dzwonił do klubu i pytał, jak ta sytuacja wygląda, bo się umówiliśmy na informacje zwrotne, których nie dostałem. Więc uznałem po prostu, iż muszę niestety już zadbać o siebie i z bólem serca pewne decyzje po prostu podjąć. Teraz już tę informację przekazałem kibicom, bo też to było dla mnie dużym ciężarem emocjonalnym i wiem, iż poszedłem trochę pod prąd, bo mało zawodników decyduje się robić to w ten sposób, ale ja uważałem, iż to jest po prostu szczere – dodał.

Żużel. Złamał kręgosłup, przeszedł operację. Włókniarz przekazał nowe wieści

Przypomnijmy, iż Fogo Unię Leszno czeka mecz ze Stelmet Falubazem Zielona Góra, a następnie walka o medale Drużynowych Mistrzostw Polski w play-off. Grzegorz Zengota z pewnością postara godnie pożegnać się z leszczyńską publicznością.

Idź do oryginalnego materiału