Żużel. Wybrzeże na autostradzie do finału! Co za koncert juniora! (RELACJA)

1 tydzień temu

Pierwsza seria zawodów ułożyła się dosyć wyrównanie. Poza biegiem juniorskim, wszystkie trzy biegi na remis. O wynikach decydował głównie start, co zresztą utrzymało się przez całe zawody. Nie rozpieszczano nas dzisiaj mijankami. W pierwszym wyścigu triumfował Milik, wyprzedzając duet gości. Niewielka przewaga przyjezdnych uformowała się w biegu drugim, gdy Kamiński i Przanowski zaliczyli świetny start i dowieźli podwójne zwycięstwo do mety. W biegu trzecim ze startu również najlepiej wyszli goście, ale Oskar Polis minął ich za jednym zamachem na pierwszym łuku, przedzierając się na pierwszą pozycję. Jeppesen naciskał na Soerensena w walce o jeden punkt, jednak bez skutku. W czwartym z kolei triumfował zawodnik gości, Eryk Kamiński, a za jego plecami na linię mety wpadła para gospodarzy. Bartkowiak i Rumiński zaliczyli kiepski moment startowy i przyszło im walczyć o jeden punkt, co ostatecznie dopisaliśmy do dorobku Rumińskiego. Co więcej, obaj zawodnicy zostali ukarani ostrzeżeniami za utrudnianie startu.

Żużel. Dudek zabrał głos po wypadku! Przekazał, co z meczem ze Spartą! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Unia Leszno powalczyła z Motorem! Parnicki przebudzony! (RELACJA) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Mechanik Dudka z ważnym apelem po wypadku! Pisze o procedurach – PoBandzie – Portal Sportowy

Po równaniu toru gospodarze wygrali swój pierwszy bieg w stosunku 4:2. Vaclav Milik doskonale wyszedł ze startu i pomknął po trójkę. Na pierwszym okrążeniu Jeppesen groził Lahtiemu atakiem na drugie miejsce, ale Fin ze szwedzkim paszportem skutecznie obronił się przed owymi pogróżkami i dowiózł dwójkę. Rozczarowujące rozpoczęcie w wykonaniu Bartkowiaka, który przy swoim nazwisku zapisał drugie zero. Goście odbili sobie tą przegraną z nawiązką w biegu szóstym, gdy po dokonałym starcie objechali Polisa. Tym razem Polak nie zdołał przeprowadzić równie skutecznego ataku co w pierwszej serii. Jacob Thorssell zaliczył upadek w biegu siódmym. Co najciekawsze, do kontaku doszło między Łęgowikiem i Przanowskim, a Thorssell upadł sam z siebie. Naturalnie Szwed został wykluczony z powtórki. W niej osamotniony Przanowski zdołał uporać się z duetem gości dzięki doskonałej walce z Pearsonem na pierwszym łuku. Przewaga Gdańszczan pomału zaczęła się powiększać – z czterech punktów po biegu czwartym wzrosła do sześciu.

Żużel. Bartosz Kurek… zakochał się w żużlu! Co za słowa o meczu Falubaz-Stal! – PoBandzie – Portal Sportowy

Trzecia seria wyglądała dużo gorzej dla Opolan, którzy zamiast gonić wynik, zaczęli wypuszczać go z rąk coraz bardziej. Dość powiedzieć, iż w trzech kolejnych biegach zdobyli pięć „oczek”, podczas gdy rywale zebrali ich trzynaście. To dawało już aż czternaście punktów przewagi. W biegu ósmym goście wyszli ze startu na 5:1 i wyglądało na to, iż w takiej też kolejności wpadną na metę, ale na ostatnim okrążeniu Polis zdołał minąć wolnego tego dnia Bartkowiaka, jedyny słaby punkt Gdańszczan. W biegach 9. i 10. ponownie decydował tylko start, a ten o wiele lepszy mieli goście. W wyścigu dziesiątym poraz pierwszy smaku porażki zaznał Vaclav Milik, ponieważ i Thorssell, i Kamiński popisali się lepszym refleksem pod taśmą.

W biegu jedenastym doczekaliśmy się rezerwy za bardzo słabo prezentującego się Mateusza Bartkowiaka. W jego miejsce pojawił się doskonały junior, Eryk Kamiński. Juniora oglądaliśmy też w kasku żółtym – Janek Przanowski zastąpił Krystiana Pieszczka, który wjechał w taśmę na starcie. W drugim podejściu doszło do upadku Pearsona i Kamińskiego na pierwszym łuku. Na szczęście oboje wstali o własnych siłach i do trzeciej odsłony na tor wyjechali wszyscy czterej zawodnicy. Duet młodzieżowy Wybrzeża przegrał swój bieg 2:4. ale Kamińskiemu udało się objechać Pearsona. Przanowskiego oglądaliśmy też w biegu 12., gdzie nie pokazał się z najlepszej strony, jako iż dał się objechać Rozpędkowi. Duet gości dobrze wyszedł ze startu, ale oprócz wspomnianego ataku Rozpędka skutecznie rozpędził się też Milik, mijając obu rywali – i tak z 1:5 zrobiło się 4:2. Gdańszczanie kwestię zwycięstwa załatwili już w biegu trzynastym, gdzie wygrali 4:2. Co prawda ze startu wyszli gorzej od Opolan, ale na drugim łuku Thorssell zaatakował obu zawodników Kolejarza za jednym zamachem. Lahti wyprzedził Łęgowika, ale na Polisa nieco zabrakło – kilkunastu centymetrów. Przed biegami nominowanymi wynik wynosił już 33:45.

W biegu 14. kolejną szansę otrzymał świetny tego dnia junior, Eryk Kamiński, który wykorzystał ją w najlepszy możliwy sposób – wygraną. Co więcej, doskonały start zaliczył także Krystian Pieszczek, co dało Gdańszczanom kolejną podwójną wygraną. W biegu 15. na starcie ruszał się Polis i, jak potem dowiódł sędzia, dotknął on taśmy. W jego miejsce pojechał Dawid Rozpędek, który jednak nie zwojował nic szczególnego. Ponownie start należał do gości i to oni dopisali sobie kolejne pięć punktów – trzy dla Lahtiego, dwa dla Thorssella. Spotkanie zakończyło się wynikiem 35:55. Wygląda więc na to, iż Gdańszczanie jedną nogą zameldowali się już w finale; pozostało im zdobyć 36 punktów na własnym torze za tydzień.

OK Kolejarz Opole – Wybrzeże Gdańsk 35:55

Kolejarz Opole: James Pearson 6 (0,2,2,1,1), Hubert Łęgowik 3 (2,1,0,0), Vaclav Milik 11 (3,3,1,3,1), Jonas Jeppesen 4 (0,1,0,3,0), Oskar Polis 8 (3,1,2,2,t), Oskar Rumiński 2+1(1,1*,0), Dawid Rozpędek 1 (0,0,1,0), Dastin Łukaszczyk ns

Wyprzeże Gdańsk: Krystian Pieszczek 9+2 (1*,3,3,t,2*), Tim Soerensen 6+2 (1*,2*,1,2), Timo Lahti 11 (2,2,3,1,3), Mateusz Bartkowiak 1 (0,0,1,-,), Jacob Throssell 10+1 (2,w,3,3,2*), Eryk Kamiński 13+1 (3,3,2*,2,3), Jan Przanowski 5+1 (2*,3,0,0), Mikołaj Krok

Bieg po biegu:

1. MILIK, Lahti, Pieszczek, Pearson 3:3

2. KAMIŃSKI, Przanowski, Rumiński, Rozpędek 1:5 (4:8)

3. POLIS, Thorssell, Soerensen, Jeppesen 3:3 (7:11)

4. KAMIŃSKI, Łęgowik, Rumiński, Bartkowiak 3:3 (10:14)

5. MILIK, Lahti, Jeppesen, Bartkowiak 4:2 (14:16)

6. PIESZCZEK, Soerensen, Polis, Rozpędek 1:5 (15:21)

7. PRZANOWSKI, Pearson, Łęgowik, Thorssell (w) 3:3 (18:24)

8. LAHTI, Polis, Bartkowiak, Rumiński 2:4 (20:28)

9. PIESZCZEK, Pearson, Soerensen, Łęgowik 2:4 (22:32)

10. THORSSELL, Kamiński, Milik, Jeppesen 1:5 (23:37)

11. JEPPESEN, Kamiński, Pearson, Przanowski 4:2 (27:39)

12. MILIK, Soerensen, Rozpędek, Przanowski 4:2 (31:41)

13. THORSSELL, Polis, Lahto, Łęgowik 2:4 (33:45)

14. KAMIŃSKI, Pieszczek, Pearson, Jeppesen 1:5 (34:50)

15. LAHTI, Thorssell, Milik, Rozpędek 1:5 (35:55)

Idź do oryginalnego materiału