Koszmarna kontuzja mocno storpedowała karierę Duńczyka. Hansen, jednak nie poddał się i wciąż pragnie ścigać się w lewo. W poprzednim sezonie nie otrzymał wielu szans do pokazania się na torze. Teraz ma się to wszystko zmienić i liczy, iż wróci do formy sprzed kontuzji.
– Wiem, jak prezentowałem się przed wypadkiem i wiem, jak prezentowałem w poprzednim sezonie. Chciałbym wrócić na swój poziom. Wystarczy spojrzeć na moją średnią z 2023 roku. Było dosyć dobrze. Gdy idzie, czuję, iż ma to sens. Kiedy jednak przestaje się układać, to już tak fajnie nie jest – przyznał w rozmowie z polskizuzel.pl.
Żużel. „Będzie rewanż za finał”. Zawodnik Motoru wyczekuje inauguracji
Żużel. ROW się wzmacnia! Do klubu trafia specjalista… Zmarzlika!
27-latek zdradził, iż nie miał kilka ofert poza Kolejarzem, ale tam padła najkonkretniejsza oferta. Poza tym podoba mu się skład, który udało zbudować się działaczom.
– Na pewno była to najkonkretniejsza oferta. Kilka razy byłem w Opolu na treningach, dobrze mi się jeździło. Mam też blisko z Rybnika. Kolejarz to fajny projekt, ma dobry skład. Po prostu była to dla mnie najlepsza opcja – powiedział Patrick Hansen.
Żużel. Kołodziej zabrał głos po pierwszych jazdach. Co z jego zdrowiem?
Żużel. Stal zamiesza czołówce?! Wskazał klucz do play-off!
Duńczyk nie ukrywa, iż chciałbym z nową drużyną wywalczyć awans i spróbować sił na wyższy szczeblu. Nie bierze pod uwagę jazdę w połowie tabeli.
– Są możliwości. Myślę, iż z Kolejarzem jest choćby szansa na awans i po awansie można ewentualnie zostać. Mamy mocny skład. Chyba nie jedziemy, żeby jeździć sobie spokojnie w środku tabeli – mówi Hansen.

3 tygodni temu












