Kibice podnosili różne argumenty, aby uzasadnić to, iż Maciej Janowski zasługuje na dziką kartę na cykl 2027. Przede wszystkim świetnie spisywał się w zawodach indywidualnych. Został wicemistrzem Europy i o punkt przegrał z Leonem Madsenem. Wywalczył także czwarty tytuł indywidualnego mistrza Polski.
Żużel. Taka historia prezesa Unii Leszno! Zengota spalił mu… 10 tysięcy złotych! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Dlatego Bewley zostaje! Sparta Wrocław nie wypuści gwiazd długie lata! – PoBandzie – Portal Sportowy
Co ciekawe, podczas imprezy towarzyszącej finałowi Drużynowego Pucharu Świata mikrofon przejął Tai Woffinden i zasugerował on, iż dzika karta powinna trafić właśnie do Janowskiego. Wszystko uchwyciły kamery.
– Chciałbym pogratulować Maciejowi wygranej w indywidualnych mistrzostwach Polski i myślę, iż zasłużył na dziką kartę na kolejny sezon – powiedział trzykrotny mistrz świata.
At the Warsaw SWC Final media event, Tai Woffinden backed Janowski for a wild card 👀
It seems like the SGP commission agreed also 😆🤝
#SGP https://t.co/4DUCn8UjTg
— FIM Speedway GP (@SpeedwayGP) October 19, 2026
Żużel. Co z Unią Leszno bez Kołodzieja? Dobrucki mówi o planie B – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Włókniarz 2027 mocniejszy niż w PGE Ekstralidze?! Tak mają wyglądać – PoBandzie – Portal Sportowy
Przypomnijmy, iż poza Janowskim dzikie karty trafiły do Daniela Bewleya, Jacka Holdera oraz Fredrika Lindgena. To trzej zawodnicy ze stajni Monster, którzy doznali poważnych kontuzji podczas sezonu 2026.

6 dni temu













