Poważny zgrzyt wokół stadionu Polonii! Spore rozczarowanie dla kibiców

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Kibice pragnący potężnej twierdzy przy ulicy Sportowej 2 musną obejść się smakiem. Mimo awansu Gryfów do żużlowej elity i gigantycznego głodu czarnego sportu nad Brdą, włodarze Bydgoszczy stawiają sprawę jasno. Obiekt po planowanej modernizacji nie osiągnie pojemności 18,5 tysiąca miejsc, o co apelowali lokalni politycy. Ratusz w ogóle nie brał takiego wariantu pod uwagę, a dotychczasowe plany pozostają bez zmian.

Radni apelują o potężny obiekt. „Potencjał jest znacznie większy”

Po wywalczeniu upragnionej przepustki do PGE Ekstraligi radni Bydgoskiej Prawicy, Paweł Bokiej oraz Wojciech Bielawa, skierowali oficjalną interpelację do prezydenta Rafała Bruskiego. Zwrócili uwagę na olbrzymie zainteresowanie meczami na zapleczu elity, gdzie dziewięć domowych pojedynków z trybun obejrzało ponad 76,5 tysiąca widzów. Ich zdaniem szykowana inwestycja, zakładająca docelowo jedynie około 13,5 tysiąca krzesełek, po prostu ograniczy dynamiczny rozwój klubu.

– Uważamy, iż należy poważnie rozważyć zwiększenie jej o co najmniej 5000 miejsc, tj. do poziomu około 18 500 widzów – napisali w interpelacji radni. Dopytywali również, jakie dokładne analizy legły u podstaw miejskich planów oraz na jakim etapie znajduje się projekt i harmonogram robót, przestrzegając przed popełnieniem błędu, który utrudni ewentualną rozbudowę w przyszłości.

Odpowiedź ratusza nie pozostawia złudzeń

Na pismo samorządowców jak czytamy na portalu Metropolia Bydgoska odpowiedział wiceprezydent Bydgoszczy Łukasz Krupa. Deklaracje ze strony miasta są jednoznaczne – nie ma mowy o zwiększaniu skali przedsięwzięcia. Mogący pochłonąć około 60 milionów złotych projekt zakłada wyłącznie obecne parametry.

– Nie analizowano kosztu przebudowy całej inwestycji ani zwiększenia jej do 18,5 tysiąca miejsc. w tej chwili opracowywana dokumentacja projektowa nie zakłada rozbudowy i zwiększenia pojemności stadionu w przyszłości – uciął krótko zastępca prezydenta.

Obecnie przygotowania w parku maszyn i na samych trybunach skupiają się na parkingu technicznym na drugim łuku (realizacja w 22 tygodnie od podpisania umowy) oraz przetargu na budynek magazynowy. najważniejszy etap, czyli stawianie nowej trybuny na pierwszym łuku, ma ruszyć jesienią 2027 roku i zakończyć się wiosną 2029 roku. Opracowano także koncepcję trybuny głównej.

Problem w tym, iż wyłączenie z użytkowania pierwszego łuku podczas prac oznacza wyrwę w pojemności o około 3 tysiące miejsc. Sternik Polonii Jerzy Kanclerz chciałby co prawda opóźnić wyburzenie starych sektorów, by kibice mogli śledzić zmagania w Ekstralidze.

Idź do oryginalnego materiału