Martin Vaculik odkupił swoje winy z poprzednich meczów i dobrym występem w Grudziądzu wprowadził Orlen Oil Motor Lublin do fazy play-off. Słowak wierzy, iż był to punkt przełomowy i w spotkaniach o medale będzie silnym punktem zespołu.
Nie jest to wymarzony sezon 36-latka. Jego słabe występy przyczyniły się do tego, iż Orlen Oil Motor do ostatniej kolejki drżał o jazdę w górnej czwórce, mimo iż przed sezonem typowani byli jako absolutny pewniak. Martin Vaculik nie ukrywa, iż zwycięstwo pozwoliło mu mocno odetchnąć.
– Spadł mi chyba największy w karierze żużlowej kamień z serca i cieszę się z tego. Wszyscy byli skupieni i Bartkowi może jeden bieg nie wyszedł, ale później już był w świetnej formie. To jest mistrz, który też jest człowiekiem i może się pomylić, a później było widać, jak kończy zawody – powiedział po meczu z Bayersystem GKM-em Grudziądz.
Żużel. Gollob wprost spytał Kościechę o Drabika! „Tomek, słucham, pomóż mi”
Żużel. PRES Toruń wbija szpilkę po klęsce GKM! Ależ filmik (WIDEO)
Słowak nie ukrywał, iż czuł rangę meczu, ale dzięki doświadczeniu emocje nie brały góry. Ostatecznie wyszło nieźle, gdyż dołożył do dorobku drużyny 10 punktów.
– Ja już teraz naprawdę cieszę się play-off’ami. Nie chciałem wywierać na sobie presji, ale wiedziałem, jaka jest ranga meczu. Wykorzystałem wszystkie mentalne doświadczenia, żeby nie dopuszczać tego do głowy i jakoś to działało, choć czasem wkradła się jakaś myśl. Starałem się tylko i wyłącznie jechać bieg po biegu – przyznał Vaculik.
Żużel. Jeszcze Motor nie zginął! Żałoba GKM Grudziądz! (RELACJA)
Pierwszeństwo wyboru rywala w półfinale będzie miała Betard Sparta Wrocław. 36-latek nie zwraca uwagi na to, z kim przyjdzie mierzyć się jego drużynie, gdyż teraz wszystko zacznie się od nowa.
– Nie ma znaczenia. W play-off’ach są najlepsze drużyny z tego roku i karty rozdają się od nowa. To, co było w rundzie zasadniczej, już się nie liczy – mówi.
Żużel. Woli pograć niż… pić alkohol na mieście. Sadurski szczerze o nowej pasji (WYWIAD)
Martin Vaculik liczy, iż mecz w Grudziądzu był przełomowy. Dobrze zdaje sobie sprawę, iż wcześniej zawodził, ale w play-off chce pokazać maksimum swoim możliwości. – W końcu lepiej niż przez cały sezon, który był pod górkę. Wierzę, iż to będzie punkt zwrotny i wszystko pójdzie po mojej myśli – powiedział.

1 tydzień temu














