W niedawnej rozmowie z naszym portalem Jorge Viegas, Prezydent FIM, wspominał o tym, iż namawia promotora do wpisywania nowych lokalizacji do kalendarza. Padły słowa o Australii, ale też Włoszech czy Hiszpanii.
Jak się okazuje, możliwe jest jednak to, iż w przyszłym roku jeden z turniejów odbędzie się na torze klubu Ipswich, który w tym roku obchodzi 75. rocznicę istnienia. Właścicielem tamtejszego klubu jest promotor żużlowych mistrzostw. W Wielkiej Brytanii zatem dalej odbywałyby się dwa turnieje – jeden w Manchesterze, a drugi w Ipswich. Pod wrażeniem tego jak w ostatnim czasie rozwija się były klub Tomasza Golloba jest m.in. Scott Nicholls.
Żużel. Jechał przeciwko Unii pierwszy raz i wygrał! Ratajczak dostał gwizdy i… prezent – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Unia miała ściągnąć wielką gwiazdę? Rusiecki odkrył tajemnicę – PoBandzie – Portal Sportowy
– Richard Coleman i Andrew Chisholm wykonują w Ipswich świetną robotę – podobnie jak menedżer zespołu, Paul Hurry. Kiedy pojawiają się nowi ludzie, zawsze podchodzi się do tego z pewną dozą sceptycyzmu. Łatwo jest dużo mówić, ale dopóki nie przejdzie się do konkretnych działań, trudno o jednoznaczną ocenę. Uważam, iż dobrze wykonują swoją pracę i wykazują się entuzjazmem. Potrafią słuchać. Nie da się wszystkiego poukładać z dnia na dzień. Wygląda na to, iż radzą sobie również z organizacją Grand Prix. A to z pewnością niełatwe zadanie. Podeszli do sprawy ze świeżym spojrzeniem – mówi na łamach angielskiej prasy były zawodnik Ipswich Witches, Scott Nicholls.
Wcześniej dużo mówiło się o tym, iż to specyficzny tor w Glasgow może gościć rundę Grand Prix. Teraz znacznie częściej w tym kontekście wymieniane jest Ipswich. Warto wspomnieć, iż podczas wrocławskiego turnieju Grand Prix Richard Coleman ogłaszał współpracę z Betard Spartą Wrocław, który od lat doskonale organizuje turnieje o mistrzostwa świata.
Żużel. Za kogo można zrobić „ZZ” w play-off PGE Ekstraligi? Oto cała lista! – PoBandzie – Portal Sportowy
Niewykluczone, iż cykl „wyjdzie” również poza Europę i po latach przerwy powróci do wspomnianej wcześniej Australii, gdzie miałby zostać rozegrany na jednym z naturalnych torów. O takim scenariuszu również mówi się coraz głośniej. – Wszystko będzie ujęte w kalendarzu na przyszły sezon. Póki co, mamy przed sobą dwie tegoroczne rundy i tu dziennikarze powinni skupić swoją uwagę – mówi nam jedna z osób współpracująca przy organizacji mistrzostw.

4 dni temu














