Żużel. Szybki rewanż za Grand Prix? Rozgrzeją kibiców na początek sezonu

2 tygodni temu

W tegorocznych IMME wystąpi aż siedmiu medalistów Indywidualnych Mistrzostw Świata. Najbardziej utytułowani są oczywiście Bartosz Zmarzlik i Emil Sajfutdinow. Zenon Plech, którego nazwisko pojawia się w nazwie turnieju, miał zaszczyt dwukrotnie stawać na podium zawodów najwyższej rangi.

– Myślę, iż niejeden kibic chciałby zobaczyć w bezpośredniej rywalizacji żużlowców z różnych epok, ale to są zupełnie inne czasy, inne motocykle, tory czy stadiony i ciężko jest ich porównać. Uważam, iż obecni zawodnicy piszą swoją historię i za kilka lat też będą wspominani z sentymentem. Zostawmy rys historyczny i romantyzm tamtych czasów, a teraz delektujmy się i podziwiajmy to, co dzisiaj dostarczają nam żużlowcy, bo ich rywalizacja jest równie interesująca – skomentował Krystian Plech dla ekstraliga.pl.

Żużel. Woffinden zdecydował! Chodzi o Grand Prix!

Żużel. Ważne wieści dla GKM-u Grudziądz. Jest decyzja PGE Ekstraligi

Syn legendy, ale także właściciel Plech Sport Academy jest pewny, iż na Moto Arenie czekają nas ogromne emocje. Po długiej przerwie żużlowcy wrócą do walki o medale i to w stawce porównywalnej do Grand Prix.

– Formuła Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi jest o tyle ciekawa, iż jesteśmy u progu sezonu, więc każdy po zimie jest mocno zmotywowany i chce włączyć się do walki o najważniejsze laury. To jest pewnego rodzaju pierwszy sprawdzian, gdzie można zaznaczyć swoją obecność i dyspozycję. Niektórzy zawodnicy podrażnieni wynikami z zeszłego roku chcą wejść w sezon z mocnego „C”, z kolei ci, którzy byli w fantastycznej formie i osiągali sukcesy, będą musieli to potwierdzić. Te zawody to przedsmak tego, co będzie działo się później w okresie – stwierdził Krystian Plech.

Żużel. Szombierski zabiera głos! Co z powrotem do żużla? „Szanse są zawsze”

Żużel. Iversen zabrał głos po wypadku! Przebił płuco!

Wiele uznanych nazwisk postara się jak najlepiej wejść w sezon przed inauguracją PGE Ekstraligi. Kto zatem jest faworytem zawodów w Łodzi?

– Na pewno Bartek Zmarzlik jako mistrz świata jest jednym z faworytów i byłoby bardzo fajnie, jakby zdobył ten tytuł, ale wydaje mi się, iż z punktu widzenia kibica czy dramaturgii, równie fajnie byłoby gdyby Brady Kurtz podjął rękawice w formie mini rewanżu za zeszłoroczny cykl Grand Prix. Inni zawodnicy tacy jak Patryk Dudek, który wraca do czołówki, też mają wiele do udowodnienia. Ciężko wskazać jednego faworyta z najlepszej piętnastki PGE Ekstraligi. Tor w Łodzi najlepiej odpowie, kto rzeczywiście na to miano zasługuje – powiedział Plech.

Idź do oryginalnego materiału