Żużel. Może zaskoczyć tylko pozytywnie. Domowy tor ma mu pomóc

2 tygodni temu

22-latek mógł zostać w Ostrowie, ale nie miał zamiaru rywalizować o skład ze swoim kolegą – Jakubem Krawczykiem. Trafił on do Włókniarza Częstochowa, gdzie będzie ponownie współpracował z Mariuszem Staszewskim. Sebastian Szostak trenował na Krono-Plast Arenie już w zeszłym roku, co może być dla niego dużym atutem.

– Bardzo go lubię. Jest trochę inny niż ostrowski. Ma trochę inne łuki, geometrię też, ale bardzo lubię na nim jeździć – przyznał w rozmowie z infostrow.pl.

Żużel. Szok w Rybniku! Rafał Szombierski na treningu ROW!

Żużel. PRES Toruń wyrwał go z Unii! Mówi o Tarnowie i pomocy gwiazd Aniołów (WYWIAD)

Mimo przejścia na wyższy szczebel Sebastian Szostak nie dokonał wielu zmian podczas przygotowań do sezonu. Dołączył do niego jedynie nowy mechanik, który ma usprawnić pracę w parku maszyn.

– Tak naprawdę współpracuję z trenerem Mariuszem, współpracowałem z nim wcześniej. Team też mamy taki sam, doszedł do nas drugi mechanik Kacper, także wygląda to troszkę lepiej. Wiadomo, iż we dwóch chłopaki mają zawsze luźniej. Wszystko na razie wygląda okej i oby tak zostało w trakcie sezonu – powiedział zawodnik.

Żużel. Znicze pod stadionem Unii Tarnów! Będzie pikieta i pożegnanie!

Żużel. Kłopot bogactwa w Bydgoszczy. Ostrzega Polonię przed dużym błędem!

Nowy zawodnik Krono-Plast Włókniarza nie stawia sobie konkretnych celów przed sezonem. Kluczem dla niego będzie omijanie kontuzji i liczy, iż wtedy wyniki będą satysfakcjonujące. – Żeby była dobra jazda, przede wszystkim omijać kontuzje, a wtedy będzie dobry wynik – zakończył Szostak.

Idź do oryginalnego materiału