Żużel. Motor nie bał się o play-off podczas meczu z GKM? Co za słowa!

6 dni temu

W 14. kolejce PGE Ekstraligi Orlen Oil Motor Lublin potrzebował 45 punktów, by znaleźć się w górnej czwórce. Zadanie to zrealizowali, choć nie było łatwo. Lepiej weszli w mecz niż rywale, jednak ci w połowie zawodów wyszli na prowadzenie. Ostatecznie to jednak „Koziołki” osiągnęły swój cel, do czego doprowadziła ich ogromna motywacja.

Żużel. Kubera i Ratajczak chcą zdobyć Leszno! Tak mówią o meczu z Unią! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Taktyczny kryminał Kościechy?! Tak tłumaczy porażkę z Motorem i brak play-off – PoBandzie – Portal Sportowy

– Czuję radość, iż udało się wygrać i pojechała cała drużyna. Wszyscy dołożyli ważne punkty i choćby jak komuś nie wyszedł początek, to potem złapał ustawienia. Rewelacyjne zawody Mateusza Cierniaka i Martina Vaculika, którzy ostatnio mieli swoje problemy. Świetnie pojechali również juniorzy, bo obaj wygrali po wyścigu i dołożyli łącznie osiem punktów, tak iż naprawdę cała drużyna była bardzo zmobilizowana. Mobilizacja była bardzo podobna do tej w Zielonej Górze, gdzie też mieliśmy mecz o wszystko, bo ewentualna porażka wykluczałaby nas z tej walki o czwórkę. I dzisiaj było podobnie. Była mobilizacja, koncentracja i mimo iż to spotkanie było trochę na prowadzeniu, potem z tyłu, to ostatecznie wszystko się dobrze ułożyło i zwyciężyliśmy – skomentował po meczu Jacek Ziółkowski.

Bardzo słaby początek meczu zaliczyli Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna. Menadżer jednak nie obawiał się o końcowe rozstrzygnięcia, gdyż wiedział, iż w końcu znajdą odpowiednie ustawienia.

– Nie było żadnego niepokoju, bo wiedzieliśmy, iż Kacper i Bartek na pewno się przełamią. Oni mieli ten początek taki niezbyt fortunny, ale wiedzieliśmy, iż złapią swoją prędkość i będzie dobrze. Można powiedzieć, iż na tamtym etapie meczu czuliśmy pewne rezerwy w drużynie i to się potem potwierdziło – przyznał.

Żużel. Unia Leszno robi swoje… Grand Prix! Tak szykują się na play-offy – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Kogo Sparta weźmie na play-offy? Mówi wprost! – PoBandzie – Portal Sportowy

Jacek Ziółkowski nie zastanawia się nad rywalem w półfinale. Dla niego istotny jest fakt, iż to nie on musiał zastanawiać się nad wyborem, co miałoby miejsce w przypadku zajęcia 5. miejsca.

– Najlepszym dla nas rozwiązaniem jest fakt, iż to ktoś nas wybierze, a nie my będziemy dokonywać wyboru. Za tydzień mamy wolne, a za dwa tygodnie mecz w Lublinie. Z kim? Nie mam pojęcia, ale to tak naprawdę nie ma znaczenia. Najważniejsze, iż nie jadę za tydzień w Częstochowie – zakończył.

Idź do oryginalnego materiału