Żużel. Madsen przewidział wygraną Falubazu z Unią Leszno?! „Żadna sensacja”

3 dni temu

Leon Madsen niemrawo rozpoczął zawody w Lesznie. Pierwsze trzy starty były bardzo wymęczone, a punkty na trasie nie były przekonujące. Dwa ostatnie starty Madsena to istne szaleństwo. Duńczyk zwyciężył dwa razy podwójnie i był jednym z liderów zespołu. Mało kto wierzył w to, iż Falubaz jest w stanie pokonać Fogo Unię Leszno. Dodatkowo Leszczynianie w tym sezonie na domowym owalu przegrali tylko z Betard Spartą Wrocław. Zdaniem Leona Madsena współpracował ze sobą cały zespół. Właśnie ta drużyna dokonała powrotu w trzech ostatnich wyścigach wygrywając w stosunku 15:3.

Żużel. Gorąco na Wyspach! Chris Harris… powalił rywala na tor! (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Stali Gorzów znów brakuje milionów! Tyle płacą zawodnikom! – PoBandzie – Portal Sportowy

– adekwatnie nie jest to żadna sensacja. Rano rozmawialiśmy o tym, czy moglibyśmy wygrać mecz w Lesznie i powiedziałem, iż tak. Pokazaliśmy ogromny potencjał, który jest w tej drużynie. Był to bardzo trudny mecz. Ciężko pracowałem o każdy punkt na torze, a cała drużyna Falubazu współpracowała ze sobą świetnie. Mieliśmy świetne moralne, pomagaliśmy sobie nawzajem w przerwach i rozmawialiśmy o tym, co robić. Wygrałem dwa biegi pięć do jednego. Pod koniec było bardzo dobrze. Na początku mocno męczyłem się z ustawieniami i brakowało mi prędkości – opowiedział przebieg meczu Madsen.

Żużel. Wskazał dwa powody blamażu Unii Leszno z Falubazem! Jest się o co martwić? – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Prezes zaskakuje! Wielka premia za… pokonanie Polonii Bydgoszcz! – PoBandzie – Portal Sportowy

Stelmet Falubaz zakończył rundę zasadniczym na przedostatnim miejscu. W pełnym składzie wybrali się do Leszna i udowodnili, iż są mocną drużyną, która potrafi pokonać każdego. Przez większość sezonu brakowało im podstawowego młodzieżowca, czyli Damiana Ratajczaka oraz na jakiś czas wypadł Dominik Kubera. Do tego nie najlepsza dyspozycja zawodników nie pozwoliła Zielonej Górze powalczyć o coś więcej niż utrzymanie w lidze.

– Nie ma znaczenia, co powiemy, to ludzie mają własne opinie, a nigdy nie siedzieli na motocyklu żużlowym. Czasem musimy ścigać się z kontuzjami, a to nie jest łatwe. Ja sam bardzo męczyłem się na początku sezonu. Mieliśmy w tym roku wiele kontuzji, więc nie było lekko. Ostatnio mieliśmy w końcu mocny, silny skład i widać tego rezultaty. Patrząc przez pryzmat wyników, nie zakończyła się dla nas runda zasadnicza pozytywnie – zakończył Duńczyk.

Idź do oryginalnego materiału