Chodzi oczywiście o pieniądze. Dwóch żużlowców klubu z Wielkopolski według nieoficjalnych informacji wystąpiło o rozwiązanie kontraktu. To Norbert Krakowiak oraz Kevin Fajfer. Ten pierwszy już w poprzednim spotkaniu odmówił jazdy po upadku w pierwszym biegu. W przypadku Fajfera, odejście z klubu zapowiedział jego ojciec w mediach społecznościowych sugerując, iż sytuacja w Starcie robi się coraz bardziej napięta.
Gniezno nie jest jedynym ośrodkiem, z ogromnymi problemami w tym sezonie. Duże zaległości w płatnościach są także m.in. w Opolu. Dochodzą słuchy, według których żużlowcy mieli mieć zapłacone dopiero za trzy spotkania ligowe!
Żużel. Kto trafi do finału PGE Ekstraligi? Wskazał swoich faworytów!
Żużel. Będzie transfer! Tak ma wyglądać Włókniarz na play-down!
Szaleństwo finansowe w polskim żużlu trwa dalej. Kluby z najniższego szczebla rozgrywkowego nie mają dostępu do pieniędzy z telewizji, przez co ich sytuacja, w związku z cały czas rosnącymi kosztami robi się coraz bardziej wymagająca, co często skutkuje niewypłacalnością. Może to dobry moment na to, żeby zastanowić się nad wysokością kontraktów i zatrzymać to szaleństwo. W innym wypadku, za kilka trzeci poziom rozgrywkowy może całkowicie przestać istnieć.
Zuzel. DMP (21) – Play-off bez GKM, „smutne oczy” trenera Kościechy i WYBORY 2026
Żużel. Madsen przewidział wygraną Falubazu z Unią Leszno?! „Żadna sensacja”

2 dni temu














