Drugie piątkowe starcie w najlepszej lidze świata zapowiadało się niezwykle emocjonująco – obie drużyny walczyły ze sobą bezpośrednio o ostatnie wolne miejsce w fazie play-off. Do finałowej czwórki obok ekip z Wrocławia, Torunia i Leszna ostatecznie dołączył Orlen Oil Motor Lublin, który wygrał ten najważniejszy mecz sezonu wynikiem 46:44. W szeregach gospodarzy najlepiej spisali się Michael Jepsen Jensen (12+1) i Max Fricke (11+2), z kolei liderami przyjezdnych byli Mateusz Cierniak (11) oraz Martin Vaculik (10).
Spotkanie rozpoczęło się od biegowego remisu. Fantastycznie spod taśmy wyjechał Michael Jepsen Jensen, za którym w pogoń rzucił się Martin Vaculík. Słowak nie był jednak w stanie dogonić kontrolującego sytuację Duńczyka. Na starcie zupełnie zaspał Maksym Drabik, który przyjechał daleko za parą gości. W wyścigu młodzieżowym o wiele lepszym momentem startowym wykazali się juniorzy Motoru, przez dwa okrążenia prowadząc podwójnie. Później jednak Kevin Małkiewicz z łatwością minął po zewnętrznej na pierwszym łuku Bartosza Bańbora, natomiast Bartosza Jaworskiego nie zdołał już doścignąć. Wychowanek lubelskiego klubu dowiózł bardzo ważne trzy punkty, a goście dość zaskakująco wygrali ten bieg 4:2. Bieg trzeci padł łupem Maxa Fricke’a, który najlepiej rozegrał pierwszy łuk. Do samego końca ambitnie gonił go Mateusz Cierniak, za to z tyłu o jeden punkt kapitalną batalię stoczyli Bartosz Zmarzlik i Wadim Tarasienko. Liderzy obu zespołów wielokrotnie mijali się na trasie, ale ostatecznie oczko do mety dowiózł sześciokrotny mistrz świata. Na zakończenie pierwszej serii zwyciężył Bańbor, odpierając niezwykle groźne ataki Małkiewicza. Junior gości zachował zimną krew i kilkukrotnie obronił się przed próbami młodzieżowca GKM-u. Z tyłu spokojnie po jeden punkt jechał Fredrik Lindgren. Uśpiony Szwed na ostatnich metrach niemal stracił swoją pozycję na rzecz Bastiana Pedersena, ale rzutem na taśmę obronił jedno oczko. Po czterech biegach tego arcyważnego starcia Orlen Oil Motor Lublin prowadził w Grudziądzu 14:10.
Piąty wyścig to pokaz klasy Martina Vaculika – Słowak wystartował tak samo dobrze, jak para gospodarzy, ale przytomnie wypchnął ich na zewnętrzną. Po tym manewrze Maksym Drabik zaprzestał jazdy i wymownie gestykulował w stronę sędziego, a Lublinianie pewnie objęli podwójne prowadzenie. Goście jechali po zwycięstwo 5:1 aż do ostatniej prostej, na której Max Fricke desperackim atakiem pod samą bandą zdołał wyprzedzić Fredrika Lindgrena! Szósta gonitwa przyniosła kontrolowane zwycięstwo Mateusza Cierniaka. Do samego końca ambitnie gonił go Wadim Tarasienko, ale ostatecznie zabrakło mu nieco prędkości. Na przeciwległej prostej pierwszego okrążenia między zawodnikami gospodarzy doszło do nieporozumienia, przez co Kevin Małkiewicz stracił trzecie miejsce na rzecz Kacpra Woryny. Na szczęście dla Grudziądzan szybki junior na czwartym okrążeniu zdołał odbić pozycję, ratując biegowy remis. W siódmej gonitwie w ramach rezerwy taktycznej za Damiana Millera pojechał Max Fricke. Był to niezwykle przedziwny wyścig, bowiem przez dwa okrążenia prowadził Bartosz Jaworski, podczas gdy stawkę zamykał Bartosz Zmarzlik. Później Michael Jepsen Jensen kapitalnym atakiem wyprzedził wychowanka Motoru, a wybity z rytmu junior uległ także Fricke’owi. Sześciokrotny mistrz świata sensacyjnie przyjechał na ostatnim miejscu, a ku uciesze miejscowej publiczności GKM wygrał podwójnie, zmniejszając stratę do zaledwie dwóch punktów (20:22).
Trzecią serię startów otworzyło przebudzenie Bastiana Pedersena. Młody Duńczyk po dwóch zerach pewnie sięgnął po trójkę, a tuż za jego plecami na metę wpadł Wadim Tarasienko, co oznaczało, iż Grudziądzanie wyszli na prowadzenie w tym meczu! W dziewiątym wyścigu ze startu zdecydowanie lepiej ruszyli goście, ale już na wyjściu z pierwszego łuku bezbarwnego w tym spotkaniu Kacpra Worynę z obu stron minęli Kevin Małkiewicz oraz Michael Jepsen Jensen. Bardzo szybki i niezwykle ambitny młodzieżowiec do samego końca atakował Mateusza Cierniaka, który nerwowo oglądał się za wychowankiem GKM-u. Ostatecznie zawodnik U24 Motoru wytrzymał presję i dowiózł drugie indywidualne zwycięstwo z rzędu. W dziesiątej gonitwie z kolei przebudził się Bartosz Zmarzlik, pewnie meldując się na mecie jako pierwszy. Bardzo ważne oczko wyszarpał męczący się dziś niemiłosiernie Maksym Drabik, który na ostatnim okrążeniu zaskoczył Bartosza Bańbora. Tym samym w trakcie trzeciej serii startów gospodarze wyszli na dwupunktowe prowadzenie i zdołali je utrzymać (31:29).
W jedenastym biegu zmierzyła się najsłabsza dotąd para Motoru z najmocniejszym duetem GKM-u – i jak to w żużlu bywa, teoretycznie słabsi goście zwyciężyli 4:2. Bezapelacyjnie wygrał nieradzący sobie zbyt dobrze Kacper Woryna, a Fredrik Lindgren rzutem na taśmę obronił punkt, pokonując Maxa Fricke’a zaledwie o szerokość opony. Przed dwunastą gonitwą na tablicy wyników ponownie widniał remis. W niej gospodarze świetnie wyszli ze startu, ale piekielnie szybki tego dnia Mateusz Cierniak z niezwykłą lekkością minął najpierw Kevina Małkiewicza, a chwilę później Maksyma Drabika, zapisując na swoje konto trzecią „trójkę”. Trzynasty wyścig wicemistrzowie Polski rozstrzygnęli na swoją korzyść w stosunku 5:1, stawiając milowy krok w stronę upragnionej fazy play-off. Na dwa biegi przed końcem Grudziądzanie przegrywali 37:41.
Wyścig czternasty goście wygrali 4:2, co oznaczało, iż Orlen Oil Motor Lublin wygrał spotkanie i awansował do fazy play-off! Bayersystem GKM Grudziądz pojedzie w fazie play-down! Po euforii przyjezdnych, ostatni wyścig dnia podwójnie zwyciężyli Grudziądzanie. Orlen Oil Motor Lublin zwyciężył cały mecz 46:44.
Oto przepisany i uporządkowany zapis wyników. Dla lepszej czytelności rozpisałem składy drużyn od nowej linijki dla wszystkich zawodnika i dodałem brakujący numer 15. przy ostatnim wyścigu. Pamiętałem też, aby nie używać pogrubień.
14. runda PGE Ekstraligi Bayersystem GKM Grudziądz – Orlen Oil Motor Lublin 44:46
Bayersystem GKM Grudziądz 44: 9. Michael Jepsen Jensen 12+1 (3,3,1*,2,3) 10. Damian Miller 0 (-,-,-,-) 11. Maksym Drabik 2+2 (0,d,1*,1*,0) 12. Max Fricke 11+2 (3,2,2*,2,0,2*) 13. Wadim Tarasienko 7+1 (0,2,2*,1,2) 14. Bastian Pedersen 3 (0,0,3,0) 15. Kevin Małkiewicz 9+1 (2,2,1*,2,2) 16. Beau Bailey NS
Orlen Oil Motor Lublin 46: Kacper Woryna 5+1 (1*,0,0,3,1), Mateusz Cierniak 11 (2,3,3,3,0), Martin Vaculik 10 (2,3,1,3,1), Fredrik Lindgren 3 (1,1,0,1), Bartosz Zmarzlik 9+2 (1*,0,3,2*,3), Bartosz Bańbor 4 (1,3,0), Bartosz Jaworski 4 (3,1,0), Dawid Cepielik NS
Bieg po biegu:
1. JEPSEN JENSEN, Vaculik, Woryna, Drabik 3:3
2. JAWORSKI, Małkiewicz, Bańbor, Pedersen 2:4 (5:7)
3. FRICKE, Cierniak, Zmarzlik, Tarasienko 3:3 (8:10)
4. BAŃBOR, Małkiewicz, Lindgren, Pedersen 2:4 (10:14)
5. VACULIK, Fricke, Lindgren, Drabik (d) 2:4 (12:18)
6. CIERNIAK, Tarasienko, Małkiewicz, Woryna 3:3 (15:21)
7. JEPSEN JENSEN, Fricke, Jaworski, Zmarzlik 5:1 (20:22)
8. PEDERSEN, Tarasienko, Vaculik, Lindgren 5:1 (25:23)
9. CIERNIAK, Małkiewicz, Jepsen Jensen, Woryna 3:3 (28:26)
10. ZMARZLIK, Fricke, Drabik, Bańbor 3:3 (31:29)
11. WORYNA, Jepsen Jensen, Lindgren, Fricke 2:4 (33:33)
12. CIERNIAK, Małkiewicz, Drabik, Jaworski 3:3 (36:36)
13. VACULIK, Zmarzlik, Tarasienko, Pedersen 1:5 (37:41)
14. ZMARZLIK, Tarasienko, Woryna, Drabik 2:4 (39:45)
15. JEPSEN JENSEN, Fricke, Vaculik, Cierniak 5:1 (44:46)

1 tydzień temu














