Niels Kristian Iversen pojawił się w niedzielę na turnieju jubileuszowym Nicolai Klindt, który odbył się w King’s Lynn. Niestety będą to zawody, o których Duńczyk będzie chciał jak najszybciej zapomnieć.
Do groźnej sytuacji doszło w 7. biegu. Iversen walczył o pozycję z Jacobem Thorssellem. W pewnym momencie nie opanował motocykla i uderzył w tylne koło rywala, przez co obaj zawodnicy upadli na tor. Szwed gwałtownie podniósł się o własnych siłach i udał się do parku maszyn.
Znacznie mniej szczęścia miał jednak żużlowiec Hunters PSŻ Poznań. Iversen uderzył głową o tor i na chwilę stracił przytomność. Chwilę później został przetransportowany do szpitala. Jak sam poinformował, jest już po zabiegu i w wyniku wypadku doznał przebicia płuca.
– Dziękuję wszystkim za troskę w związku z moim wczorajszym wypadkiem. Mam przebite płuco. Robię wszystko, co w mojej mocy, aby jak najszybciej wrócić do formy – napisał Duńczyk na Instagramie.
Kontuzja Nielsa Kristiana Iversena to spory cios dla Hunters PSŻ Poznań. Tym bardziej iż sezon żużlowy w Polsce zbliża się wielkimi krokami, a „Skorpiony” chcą zakończyć rundę zasadniczą w fazie play-off. Prawdopodobnie na początku rozgrywek ligowych zespół prowadzony przez trenera Eryk Jóźwiak będzie musiał radzić sobie bez 43-latka.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Szombierski zabiera głos! Co z powrotem do żużla? „Szanse są zawsze” – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Oto najmłodsza oraz najstarsza drużyna Ekstraligi! (RANKING) – PoBandzie – Portal Sportowy

2 tygodni temu












