Żużel. IMP

1 tydzień temu

Na inaugurację zawodów najlepiej wystartowali Janowski i Miśkowiak. „Magic” wyszedł na szeroką, gdzie znalazł wystarczająco dużo prędkości, by przebić się na prowadzenie w wyścigu. W biegu drugim doszło do bardzo groźnie wyglądającego upadku Patryka Dudka. Na wejściu w drugi łuk, Zmarzlik przedłużył sobie prostą i ostro wszedł pod Dudka, który upadł na tor i wpadł pod bandę. Bartosz Zmarzlik został wykluczony z powtórki wyścigu. Niestety, Patryk Dudek wsiadł do karetki i udał się do szpitala na badania, uskarżywszy się na ból odcinka szyjnego kręgosłupa. W powtórce sędzia dopuścił się błędu, bowiem dopuścił do startu jedynie dwóch zawodników, choć według regulaminu, w miejsce Dudka powinien pojawić się Krawczyk. W owej powtórce, Piotrek Pawlicki po wyjściu ze startu objechał Buczkowskiego. Bez dalszej historii. W wyścigu trzecim start wygrał Woryna, ale Pawełczak napędził się po przeciwległej prostej i przebił się na prowadzenie. Na drugim łuku pod Worynę wjechał także Pawlicki, a z tego ataku skorzystał Jamróg, który sięgnął po jeden punkt. kilka działo się w wyścigu czwartym – od startu do mety prowadził Mateusz Cierniak. Szybki był Kubera, ale nie doszło do ataku na byłego kolegę z zespołu. Po pierwszej serii zawodów z trójkami Janowski, Piotr Pawlicki, Pawełczak i Cierniak.

Start w biegu 5. należał do Dominika Kubery. Za nim znalazł się Krzysztof Buczkowski, który wywiózł na szeroką Kacpra Worynę. Na wjeździe w drugi łuk trzeciego okrążenia Woryna odegrał się na Buczkowskim i odebrał mu dwa punkty. Co więcej, na ostatniej prostej szansę zanlazł także Jakub Miśkowiak, który przedarł się przed „Buczka”. Nienajlepszy start Krawczyka w biegu szóstym. Zrehabilitował on się rewelacyjnym atakiem na wyjściu z łuku, gdzie wwcisnął się między Pawlickiego i Woźniaka. Pod koniec, Woźniakowi przyszło eszcze powalczyć z Sitkiem. Ostatecznie Bydgoszczanin uporał się z juniorem. W biegu siódmym dość równo wystartowali wszyscy zawodnicy. Startujący z pól 3-4 Pawlicki i Janowski wyjechali nieco szerzej, przez co spadli na tył stawki. O ile Pawlicki w tyle pozostał, to Janowski wyprzedził Jamroga i rzucił się w pogoń za Cierniakiem. Niesamowicie szybki Wrocławianin dopadł go na ostatniej prostej przeciwległej i dopisał do swojego dorobku kolejne trzy „oczka”. Maks Pawełczak wygrał start w biegu ósmym, zjechał do krawężnika i wyjechał na czoło stawki. Bartosz Zmarzlik ponownie przedłużył sobie prostą i wjechał pod młodego Bydgoszczanina na drugim łuku. Za Pawełczaka zabrać chciał się też Musielak, jednak bezskutecznie.

Jakub Krawczyk bardzo godnie zastępował Dudka tego wieczoru. Wygrał start w biegu 9. i sięgnął po trójkę. Za nim uplasował się Jamróg, a w walce o trzecie miejsce górą okazał się Kowalski. Równie świetnie, co młody Krawczyk spisywał się jeszcze młodszy Maksymilian Pawełczak. Pod koniec drugiego okrążenia na chwilę przed juniora wjechał Mateusz Cierniak, jednak ten na trzecim okrążeniu wrócił na prowadzenie. W biegu 11. triumfował już stary wyjadacz, Bartosz Zmarzlik. Objął on prowadzenie po starcie i nie oglądając się za siebie sięgnął po wygraną. Za jego plecami Janowski wyniósł się na szeroką, by atakować Worynę. Niemniej nie dość, iż nie zdołał minąć Woryny, to jeszcze na ostatnim łuku spadł za Sitka, po ostrym bloku ze strony Woryny. W biegu 12. zrobiło nam się leszczyńsko. Dominik Kubera wygrał start i wyjechał na prowadzenie. Pod koniec pierwsze okrążenia Piotr Pawlicki minął Musielaka. Bracia przyjechali na 2:4, bowiem ostatnie miejsce zajął Przemek Pawlicki.

Piotr Pawlicki najlepiej wyszedł z pierwszego łuku po skutecznym wywiezieniu Maksa Pawełczaka. Spod lewego łokcia na prostej przeciwległej wyjechał mu Miśkowiak, który objął prowadzenie. Pawlicki nie dał się wyprzedzić Sitkowi, ale pogodził ich obu Pawełczak na wjeździe z ostatni łuk wyścigu. W gonitwie 14. nienajlepiej wystartował Zmarzlik. Niemniej, ponownie wydłużył sobie prostą i minął wszystkich rywali, przedzierając się z ostatniego miejsca na pierwsze. W biegu 15. od samego początku prowadził Maciej Janowski. Presję wywierał na nim Przemek Pawlicki, ale nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu. Po raz kolejny bezbłędnie ze startu ruszył rezerwowy Krawczyk. Za jego plecami Woryna, który musiał bronić się przed Cierniakiem.

W wyścigu 17. najlepiej spod taśmy wyszedł Zmarzlik, który wyjechał na wewnętrzną i tyle go widzieli. Nieźle wystartował Miśkowiak, ale na przestrzeni okrążenia spadł na ostatnią pozycję. Cierniak na drugim łuku przestawił sobie Pawlickiego i sięgnął po dwa „oczka”, a Przemek spadł aż za Miśkowiaka. Start w biegu 18. wygrał Woryna, ale i Woźniak, i Pawlicki napędzili się po szerokiem i przedarli się przed wolnego tego dnia Worynę. Dwóch fenomenalnych młodzików zmierzyło się w biegu 19., ale pogodził ich Maciej Janowski. Wytrzymał on ataki Pawełczaka, który zameldował się przed Krawczykiem. Defekt Kubery. W ostatnim biegu rundy zasadniczej start wygrał Buczkowski. Nie miał on tego wieczoru szczególnie imponującej prędkości i z prowadzdenia spadł na ostatnie miejsce. Wygrał Jamróg, przed Sitkim i Musielakiem.

Bezpośrednio do finału awansowali Janowski i Zmarzlik, a w barażu zmierzyli się Pawełczak, Krawczyk, Kubera i Cierniak. Ze startu najlepiej wyszli Pawełczak i Krawczyk. Na prostej na drugim okrążeniu Kubera minął Krawczyka, któremu taki obrót spraw nie do końca się spodobał. Do tego stopnia, iż na ostatnim łuku poszerzył tor jazdy i na metę spadł kilka centymetrów przed Kuberą. Tym samym Pawełczak i Krawczyk znaleźli się w finale. Tam Bartosz Zmarzlik w kasku niebieskim wygrał start i prowadził od startu do mety. Janowski został nieco i uplasował się na trzecim miejscu, jednak od razu wziął się za ataki na Pawełczaka. Wyprzedził go na wjeździe w trzecie okrążenie, a w to wszystko wplątał się Krawczyk, który na własnym torze minął Pawełczaka i stanął na najniższym stopniu podium. Dzięki drugiemu miejscu, złoty medal zawiesiliśmy na szyi Macieja Janowskiego.

3. finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w Ostrowie Wielkopolskim

1. Bartosz Zmarzlik 15 (w,3,3,3,3,3)

2. Maciej Janowski 14 (3,3,3,0,3,3,2)

3. Jakub Krawczyk 11 (3,3,3,1,1) + 2 pkt w barażu

4. Maksymilian Pawełczak 12 (3,2,3,2,2,0) + 1 pkt w barażu

5. Dominik Kubera 10 (2,3,3,2,d) + 1 pkt w barażu

6. Mateusz Cierniak 10 (3,2,2,1,2) + 0 pkt w barażu

7. Piotr Pawlicki 8 (3,0,2,1,2)

8. Jakub Jamróg 8 (1,1,2,1,3)

9. Jakub Miśkowiak 7 (2,1,0,3,1)

10. Kacper Woryna 7 (0,2,2,2,1)

11. Przemysław Pawlicki 6 (2,2,0,2,0)

12. Szymon Woźniak 5 (0,1,1,0,3)

13. Paweł Sitek 4 (1,0,1,0,2)

14. Tobiasz Musielak 4 (1,1,1,0,1)

15. Krzysztof Buczkowski 2 (2,0,,0,0,0)

16. Radosław Kowalski 2 (0,0,1,1,0)

17. Patryk Dudek 0 (u,-,-,-,-)

18. Filip Seniuk

Bieg po biegu:

1. JANOWSKI, Miśkowiak, Musielak, Woźniak

2. PI. PAWLICKI, Buczkowski, Dudek (u), Zmarzlik (w)

3. PAWEŁCZAK, Prz. Pawlicki, Jamróg, Woryna

4. CIERNIAK, Kubera, Sitek, Kowalski

5. KUBERA, Woryna, Miśkowiak, Buczkowski

6. KRAWCZYK, Prz. Pawlicki, Woźniak Sitek

7. JANOWSKI, Cierniak, Jamróg, Pawlicki

8. ZMARZLIK, Pawełczak, Musielak, Kowalski

9. KRAWCZYK, Jamróg, Kowalski, Miśkowiak

10. PAWEŁCZAK, Cierniak, Woźniak, Buczkowski

11. ZMARZLIK, Woryna, Sitek, Janowski

12. KUBERA, Pi. Pawlicki, Musielak, Prz. Pawlicki

13. MIŚKOWIAK, Pawełczak, Pi. Pawlicki, Sitek

14. ZMARZLIK, Kubera, Jamróg, Woźniak

15. JANOWSKI, Prz. Pawlicki, Kowalski, Buczkowski

16. KRAWCZYK, Woryna, Cierniak, Musielak

17. ZMARZLIK, Cierniak, Miśkowiak, Prz. Pawlicki

18. WOŹNIAK, Pi. Pawlicki, Woryna, Kowalski

19. JANOWSKI, Pawełczak, Krawczyk, Kubera (d)

20. JAMRÓG, Sitek, Musielak, Buczkowski

21. PAWEŁCZAK, Krawczyk, Kubera, Cierniak

22. ZMARZLIK, Janowski, Krawczyk, Pawełczak

Idź do oryginalnego materiału