Kończy się wspólna droga Grzegorza Zengoty i Fogo Unii Leszno! Ulubieniec kibiców poinformował o rozstaniu z klubem w poniedziałkowe popołudnie.
Zengota, choć jest wychowankiem Stelmet Falubazu Zielona Góra, gwałtownie stał się ulubieńcem kibiców Byków. Wielokrotnie to on intonował przyśpiewki po spotkaniach. Odegrał dużą rolę w klubie, gdy Fogo Unię wystawił Jason Doyle. Przyczynił się też do powrotu Byków do elity.
Żużel. interesujący kandydat na nowego trenera Falubazu! Jasno to potwierdził! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Fatalne informacje dla Stali Gorzów! Chodzi o Jacka Holdera – PoBandzie – Portal Sportowy
Z klubem z Leszna rozstaje się bardzo emocjonalnie. Jak podkreśla, to jedna z najtrudniejszych decyzji jakie przyszło mu podjąć. Najwięcej mówi się o jego powrocie do macierzystego klubu – Stelmet Falubazu Zielona Góra, gdzie jest miejsce dla krajowego seniora. W Fogo Unii ma natomiast wylądować Bartłomiej Kowalski.
Żużel. Zaskakujące słowa! Wielki powrót do Stali na play-down? – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Lambert rozwścieczył fanów Sparty! Demski ocenia przerwanie biegu! – PoBandzie – Portal Sportowy
W szeregach Byków spędził łącznie dziewięć sezonów (2013-2017) oraz (2023-2026). Największe osiągnięcia to oczywiście złote medale z sezonów 2015 oraz 2017. „Zengi” cały czas ma oczywiście szansę na medal w tegorocznych zmaganiach, bo Byki są w fazie play-off.
Pełne oświadczenie Grzegorza Zengoty:
Drodzy Kibice.
Niestety, po zakończeniu tego sezonu opuszczam Unię. To jedna z najtrudniejszych decyzji, jaką przyszło mi podjąć w życiu.
Przyszedłem tutaj jako ktoś obcy, a Wy sprawiliście, iż z czasem poczułem się jak u siebie. Pokochaliście mnie takim, jakim po prostu jestem – z moimi wadami, zaletami, lepszymi i trudniejszymi momentami. Stworzyliście mi sportowy dom, w którym każdego dnia czułem się częścią jednej, wielkiej Byczej Rodziny.
Za każdy mecz, każde słowo wsparcia, każdą chwilę radości, ale też za wszystkie trudne momenty, które przeżywaliśmy razem – dziękuję. Dziękuję za to, co mogłem przeżyć z Wami nie tylko jako sportowiec, ale przede wszystkim jako człowiek.
Mój czas w Unii dobiegł końca. Czasem w życiu sportowca przychodzi moment, w którym trzeba zamknąć jeden rozdział, choćby jeżeli nie jest łatwo się z nim pożegnać. Zabieram ze sobą wspomnienia, których nikt mi nie odbierze, i ogromną wdzięczność za to, iż przez te lata mogłem być częścią Byczej Rodziny.
Dziękuję, iż pozwoliliście mi być jednym z Was.

1 tydzień temu














