Wczoraj na torze w niemieckim Wolfslake rozegrano czwartą rundę Indywidualnych Mistrzostw Niemiec. Zawody zakończyły się wygraną niepokonanego tego dnia Noricka Bloedorna, drugie miejsce zajął Kai Huckenbeck, a na najniższym szczeblu podium stanął Janek Konzack. Z racji faktu, iż zawodnikom po pięciu rundach mistrzostw Niemiec odejmowane są punkty z dwóch najgorszych występów, wygraną w Wolfslake zawodnik Torunia zapewnił sobie tytuł mistrza kraju. Po turnieju mówił o kolejnym sukcesie, ale też przyszłości w Polsce.
– Bardzo się cieszę z faktu, iż wygrałem z kompletem punktów i bez względu na wynik zawodów, które odbędą się za tydzień w Stralsund, zapewniłem sobie tytuł mistrza Niemiec. Nie chciałem rozstrzygnięcia zostawiać do ostatnich zawodów i to mi się udało – mówił Niemiec po zawodach dla podcastu Starband.
Żużel. Okropny wypadek w Łodzi! Buczkowski z kartką, jedzie do szpitala! (WIDEO)
Żużel. Kurtz ma na Sparcie swoją piosenkę! Twórca hitu „Live is Life” zachwycony! (WIDEO)
Jak przyznawał Bloedorn, tytuł mistrza kraju naszych zachodnich sąsiadów sprawił sporo euforii również dlatego, iż ostatnie tygodnie nie były dla niego oraz teamu najłatwiejsze.
– Możemy trochę odetchnąć po napięciu, jakie mamy od kilku tygodni. Były one nieco stresujące. Widać, co się dzieje choćby w Polsce. Nie mogę mówić wszystkiego, ale to, co pojawia się w mediach, to jest jedna opcja i jeden wariant. Powiem tyle, iż w cudzysłowie mówiąc mam „dwadzieścia” telefonów dziennie na zasadzie, iż ktoś może podjechać z umową gotową do podpisania. Staram się w tym wszystkim zachować zimną głowę i podchodzić do tego wszystkiego racjonalnie. Tym bardziej iż postanowiłem sam zająć się swoimi sprawami, bez żadnych doradców – dodaje Bloedorn.
Żużel. ROW Rybnik triumfuje na start play-off! Rekiny bliżej finału! (RELACJA)
Żużel. Cierniak błyszczy przed play-off! Skąd forma? Wziął przykład z… Golloba!
Indywidualny mistrz Niemiec potwierdza, iż ten sezon zaliczy do udanych, jak i nie ukrywa tego, iż ofertę na pozostanie w Toruniu ma. Czy tak się jednak stanie to pokaże czas.
– Wyniki w tym roku są dobre. Mam niezłą średnią w Szwecji oraz Anglii. Po sezonie w Poznaniu jest zdecydowanie lepiej w Toruniu. Za dużo jednak dzieje się w „tle”, aby móc normalnie cieszyć się jazdą. Po ostatnim meczu w Toruniu byłem na rozmowach w biurze i zobaczymy, co się dalej wydarzy. Sporo pracy w ten sport włożyłem, aby być w tym miejscu, w którym się znajduję obecnie. Powiem tyle, iż mam ofertę z Torunia. Klub chce, abym pozostał, ale ja mam też swoje wnioski na temat najbliższej przyszłości i nie wiadomo jak to się wszystko zakończy. Nie jest na pewno prawdą więc to, co piszą, iż Toruń mnie nie chce. Mam sporo ofert z innych klubów i o swoją przyszłość, jeżeli chodzi o Polskę, jestem spokojny. W tym sezonie udowodniłem, iż potrafię jeździć i będę robił wszystko, aby dalej się rozwijać i piąć do góry. Muszę wybrać dla siebie najlepszą opcję i dalej ciężko pracować, aby pojawić się w Grand Prix, co jest moim celem – podsumował Bloedorn.


6 dni temu














