Żużel. Były zawodnik Falubazu stracił nadzieję! Nie będzie lepiej!

2 tygodni temu

Spotkanie pomiędzy zespołami z Zielonej Góry i Gorzowa jak zwykle dostarczyło wiele emocji. Na torze walka trwała do ostatniego biegu, gdzie ostatecznie górą był Stelmet Falubaz. Wygrana 46:44 nie satysfakcjonuje jednak wszystkich w Winnym Grodzie.

Żużel. Tungate żądał przeprosin! Arbiter w ogniu krytyki, wytykają mu brak konsekwencji

Żużel. Koszmar juniora Włókniarza! Fatalne wyniki badań, poważne złamanie

Były zawodnik nie ukrywa, iż Stelmet Falubaz Zielona Góra jego zdaniem jest największym rozczarowaniem tegorocznych rozgrywek PGE Ekstraligi. Po sezonie w składzie nie dojdzie do rewolucji, a odejdzie jeden z liderów – Przemysław Pawlicki. Nie jest zatem optymistycznie nastawiony do najbliższej przyszłości klubu.

– Falubaz zawodzi najbardziej ze wszystkich drużyn PGE Ekstraligi. Stawiałem tę drużynę jako kandydata do pierwszej czwórki. Po tym sezonie mocno zastanowię nad tym, czy będę w stanie tak optymistycznie typować przed startem rozgrywek. Patrząc na ruchy innych drużyn, nie sądzę, żeby było zdecydowanie lepiej – stwierdził Jan Krzystyniak.

Żużel. Madsen odkupił winy w Falubazie? Jest zachwycony… nowym trenerem!

Żużel. Pawlicki w Stali Gorzów? Mamy głos kapitana Falubazu!

Ekspert uważa, iż Stelmet Falubaz nie jest w stanie zastąpić Przemysława Pawlickiego. Zauważa znaczące braki na rynku, co nie prognozuje dobrze.

– Rynek jest bardzo ubogi. Jest coraz mniej wartościowych zawodników, którzy gwarantują co najmniej 10 punktów w meczu. Nie ma takiego pewniaka na rynku i jest to naprawdę bolesne i smutne. Ta sytuacja z roku na rok się pogłębia. Ci wiekowi zawodnicy muszą w końcu odejść, ale jeszcze młodzież ich nie wypiera. Tylko niektórzy są w stanie rywalizować z seniorami i dzieje się tak, iż zawodnicy po 40 roku życia nie narzekają na brak zainteresowania – powiedział Krzystyniak.

Idź do oryginalnego materiału