Żużel. Będą męczarnie Falubazu z ROW-em? Protasiewicz mówi kogo się obawia!

3 godzin temu

Przed tygodniem wielu kibiców Stelmet Falubazu przecierało oczy ze zdumienia. Żółto-biało-zieloni słabo zaprezentowali się w Rybniku. Ostatecznie przegrali 44:46, ale w pewnym momencie starcia wiele wskazywało na to, iż straty będą znacznie większe.

Teraz zespoły czeka rewanż na terenie Motomyszy. To zadanie jednak również nie zapowiada się na najłatwiejsze. Daleko od dobrej formy są Jarosław Hampel czy Rasmus Jensen. Do tego w rundzie zasadniczej ROW pokazał się naprawdę nieźle na W69 i przegrał 42:48. Podczas konferencji prasowej „PePe” został zapytany o to, kogo obawia się najbardziej.

Żużel Szostak na celowniku Włókniarza Częstochowa?! Jest głos zawodnika! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Trener Sparty o pojedynku Zmarzlik – Kurtz. Olimpijski pomoże Australijczykowi? – PoBandzie – Portal Sportowy

– Nie trzeba się czarować. Spójrzmy przez pryzmat ostatnich meczów. Maks Drabik jest w świetnej formie. Nieobliczany jest Nicki Pedersen. Zawsze może coś tam wywinąć i to nie tylko sportowo, ale też narobić szumu pozasportowego – mówił Protasiewicz.

– Rohan Tungate jest w lepszej formie niż jeszcze parę tygodni temu. Gleb Czugunow walczy o kontrakty. Kacper Pludra też jest nieobliczalny, potrafiący przywieźć w Gorzowie dwa zwycięstwa. Jest duża deteminacja. Ja jednak wierzę w drużynę Stelmet Falubaz Zielona Góra. Podchodzę z wielkim szacunkiem, ale wierzę, iż sobie poradzimy – dodawał opiekun siedmiokrotnych mistrzów Polski.

Żużel. Szalony plan Polonii?! Przyjemski… rezerwowym? – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Lider zmieni klub?! Może dojść do zaskakującego transferu – PoBandzie – Portal Sportowy


Spotkanie będzie miało bardzo duże ciśnienie. jeżeli zielonogórzanie przegraliby to starcie, to w oczy poważnie mogłoby im zajrzeć widmo spadku. Przegrany bowiem będzie walczył o prawo jazdy w barażu z drugą ekipą Metalkas 2. Ekstraligi.

– Generalnie jeżeli zawodnicy będą zdrowi, dobrze się czują, to są bardzo dobrzy żużlowcy. Papier świadczy o tym, iż jesteśmy faworytami, ale pamiętajmy, iż pierwszy pojedynek przegraliśmy. To dalej dwa punkty straty. Nasz obiekt, nasi kibice, wierzę, iż będzie to atut i dodatkowa mobilizacja – podsumował Piotr Protasiewicz.

Idź do oryginalnego materiału