Żurek dał z siebie wszystko, szalona jazda o medal. O podium decydowało 0,09 s
Zdjęcie: Łyżwiarz szybki w stroju reprezentacji Polski w trakcie wyścigu na lodowisku olimpijskim, wokół ustawione są znaczniki toru, w tle widoczne logo igrzysk olimpijskich.
Dzień po tym, jak Władimir Siemirunnij osiągnął na zimowych igrzyskach olimpijskich wielki sukces zdobywając srebro na dystansie 10 000 m, do walki o najwyższe laury na zdecydowanie krótszym dystansie - 500 m - ruszyli trzej inni reprezentanci Polski - Piotr Michalski, Marek Kania oraz Damian Żurek. W tym przypadku spośród "Biało-Czerwonych" najwyższą lokatę osiągnął Żurek - był czwarty, a do podium zabrakło mu dosłownie kilku setnych sekundy...

2 godzin temu














