Znamy walkę wieczoru UFC w Białym Domu. Mocna rozpiska UFC Freedom 250

1 dzień temu


Poznaliśmy walkę wieczoru i kilka innych głównych pojedynków, które odbędą się na wyjątkowej gali UFC Freedom 250 w Białym Domu.

W rozpisce znalazły się już dwa starcia mistrzowskie. Walka wieczoru będzie unifikacją pasa kategorii lekkiej. W oktagonie zmierzą się bowiem mistrz Ilia Topuria (17-0) i mistrz tymczasowy Justin Gaethje (27-5).

Co-main to natomiast pojedynek o tymczasowy pas w dywizji królewskiej. O to trofeum zawalczą Alex Pereira (13-3) i Ciryl Gane (13-2).

THE OFFICIAL BOUT LIST FOR #UFCWhiteHouse

[ LIVE Sunday June 14 on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/06d09Tm0jZ

— UFC (@ufc) March 8, 2026

Gala odbędzie się 14 czerwca na terenie Białego Domu, czyli siedziby prezydenta USA. UFC Freedom 250 nawiązuje nazwą do obchodów 250. rocznicy uchwalenia Deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych.

Unifikacja pasa wagi lekkiej

Topuria to zawodnik wciąż niepokonany, który w UFC wygrał już dziewięć razy. „El Matador” najpierw podbił kategorię piórkową pokonując zarówno Alexandra Volkanovskiego jak i Maxa Hollowaya. Potem zdobył również pas wagi lekkiej zwyciężając z Charlesem Oliveirą. Tym bardziej imponujący jest fakt, iż wszystkie te wymagające walki mieszkający w Hiszpanii Gruzin wygrywał przed czasem.

W pierwszej obronie tytułu w dywizji do 155 funtów Topurię czeka unifikacją. Jego przeciwnikiem będzie równie efektownie walczący i często kończący swoich przeciwników Justin Gaethje. „The Highlight” w styczniu bieżącego roku zdobył pas tymczasowy po wygranej nad rozpędzonym serią zwycięstw Paddym Pimblettem. Gaethje już po raz drugi został mistrzem tymczasowym. W swojej kolekcji ma również pas BMF. Wciąż brakuje mu zaś pełnoprawnego pasa UFC. Będzie to dla niego już trzecia okazja na jego zdobycie. W 2020 roku Amerykanin przegrał z Khabibem Nurmagomedovem zaś dwa lata później musiał uznać wyższość Charlesa Oliveiry.

Tak więc do trzech razy sztuka? Zadanie będzie piekielnie ciężkie. Topuria jak dotąd nie doznał jeszcze porażki a w swoich ostatnich walkach prezentował się fenomenalnie. „El Matador” z pewnością będzie faworytem walki wieczoru.

Walka o pas dywizji królewskiej bez Jona Jonesa

Wiele mówiło się o tym, iż na gali w Białym Domu wystąpi jedna z żywych legend UFC – Jon Jonesa. „Bones” nie pojawi się jednak w rozpisce gali UFC Freedom 250. Zobaczymy jednak inny pojedynek w wadze ciężkiej, którego stawką będzie pas mistrzowski.

Będzie to jednak walka o pas tymczasowy. Mistrzem pozostaje wciąż Tom Aspinall. Niewykluczone jednak, iż ten kto wygra w czerwcu zostanie później promowany na pełnoprawnego mistrza. Anglik walczy z urazem oka na skutek faulu Ciryla Gane i jego przyszłość na ten moment jest mocno niepewna.

Francuz natomiast dostanie szanse walki o pas tymczasowy właśnie w czerwcu. Taki sam tytuł „Bon Gamin” zdobył pięć lat temu kończąc przed czasem Derricka Lewisa. W walce unifikacyjnej lepszy od niego okazał się jednak Francis Ngannou. Potem miał jeszcze jedną okazję na zostanie mistrzem UFC, ale wówczas nie sprostał Jonesowi. Przed niefortunną walką z Aspinallem Gane wygrywał zaś z takimi zawodnikami jak Serghei Spivac czy Alexander Volkov.

Przeciwnikiem Francuza będzie Alex Pereira. „Poatan” ma szansę na przejście do historii UFC. Jako pierwszy zawodnik może on bowiem zdobyć pasy mistrzowskie w trzech kategoriach wagowych. Brazylijczyk był już mistrzem wagi średniej a potem również półciężkiej. Pereira zdecydował się jednak na zwakowanie tytułu ze względu na chęć podboju dywizji królewskiej.

Pozostałe walki na UFC Freedom 250

Poza pojedynkami mistrzowskimi ogłoszono jeszcze kilka innych ciekawych walk. Były mistrz wagi koguciej Sean O’Malley (19-3) zmierzy się z Kanadyjczykiem Aiemannem Zahabim (14-2). Niedawny pogromca Fizieva, czyli Mauricio Ruffy (13-2) zawalczy zaś z wielokrotnym mistrzem Bellatora Michaelem Chandlerem (23-10). Po efektownym powrocie na zwycięską ścieżkę Bo Nickal (8-1) zawalczy o kolejny triumf w starciu z Kylem Daukausem (17-4). Niedawny pretendent w kategorii piórkowej Diego Lopes (27-8) skrzyżuje natomiast rękawice z rozpędzonym serią siedmiu zwycięstw Stevem Garcią (19-5).

Idź do oryginalnego materiału