Gala UFC 327 przyniosła nie tylko efektowne pojedynki, ale i spore przetasowania w oficjalnych rankingach. Najnowsze zestawienia przekazał John Morgan na portalu X, a zmiany szczególnie mocno dotknęły kilku czołowych kategorii wagowych.
Najwięcej mówi się o wadze ciężkiej, gdzie doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi. Jedno zwycięstwo wystarczyło, by całkowicie przemeblować układ sił i wprowadzić do czołówki nowe nazwisko, które jeszcze niedawno pozostawało poza rankingiem.
Wszystkie walki UFC 328 z walką Jana Błachowicza obejrzysz na żywo w SUPERBET TV. Wystarczy zarejestrować nowe konto, odebrać bonusy – i gotowe!
Hokit wchodzi do gry, Polacy z ważnymi awansami
Największą sensacją jest bez wątpienia awans Josha Hokita. Amerykanin po zwycięstwie nad Curtisem Blaydesem – startując spoza rankingu – wskoczył aż na 5. miejsce w wadze ciężkiej. To ogromny skok, choć droga do walki o pas wciąż nie będzie dla niego łatwa.
Na szczycie dywizji znajdują się bowiem uznane nazwiska. Już niedługo Ciryl Gane zmierzy się z Alexem Pereirą o tymczasowy pas podczas gali UFC Freedom 250. Co ciekawe, na tej samej karcie zobaczymy również Hokita. Według medialnych doniesień Dana White miał otrzymać sugestię od Donalda Trumpa, by zestawić Derricka Lewisa, a sam Hokit – mimo iż był w drodze do szpitala – zgodził się na walkę.
Dobre informacje napłynęły także dla polskich kibiców. Jan Błachowicz awansował o jedną pozycję w rankingu wagi półciężkiej. Przed nim rewanż z Bogdanem Guskovem, który może mieć ogromne znaczenie dla jego przyszłości. Ewentualne zwycięstwo, szczególnie przed czasem, może wynieść go do roli czołowego pretendenta. Trzeba jednak pamiętać, iż kontuzja mistrza Carlosa Ulberga może wstrzymać rozwój sytuacji na szczycie kategorii.
Swój awans zanotował także Mateusz Gamrot. Po wygranej z Estebanem Ribovicsem „Gamer” przesunął się na 7. miejsce w rankingu wagi lekkiej. Przed nim znajduje się Paddy Pimblett, z którym Polak od dawna chciałby się zmierzyć, najlepiej przed własną publicznością. Tuż za jego plecami plasuje się Dan Hooker.
Niewykluczone, iż to właśnie Nowozelandczyk będzie kolejnym rywalem Gamrota. Ich pierwsze starcie zakończyło się zwycięstwem Hookera, choć decyzja sędziów do dziś budzi sporo emocji i wielu kibiców liczy na rewanż w najbliższym czasie.














