Sytuacja kadrowa w ZKS Stali Rzeszów jest w tym roku bardzo ciekawa. Sezon w barwach Stali jako zagraniczny senior zaczynał Andreas Lyager. Duńczyk jednak nie dowoził oczekiwanych rezultatów i Rzeszów zareagowało transferem. Szeregi Stali zasilił Australijczyk Josh Pickering. w tej chwili wszystko wskazuje na to, iż to on dokończy sezon w Rzeszowie, a Lyager może szukać sobie innego klubu. Taką informację przekazał niedawno Krzysztof Kasprzak w programie ,,Kolegium Żużlowe”. Jak natomiast widzi to sam zawodnik?
Josh Pickering mówi o swojej pozycji w składzie
ZKS Stal Rzeszów postawiła na Pickeringa kosztem Lyagera. Australijczyk bardzo gwałtownie wskoczył do składu w miejsce Duńczyka. Jak sam przyznaje, nie jest specjalnie zaskoczony tą decyzją i wierzy w swoje umiejętności, które zapewniły mu miejsce w pierwszym składzie drużyny. Tak skomentował swoje wejście do składu Stali po spotkaniu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz.
Jestem dobrym zawodnikiem. Zdaję sobię z tego sprawę. Pokonałem dzisiaj jednych z najlepszych i udało mi się wygrać wyścig. Po prostu potrzebuję jeszcze trochę czasu. Ciężko pracujemy. Sześć z bonusem to nie rezultat, na jaki liczyliśmy. Chciałbym zdobywać więcej punktów niż teraz. Zdobyłem 24+4 w trzech spotkaniach. Nie uważam, iż jest źle.
Dobra decyzja Stali?
ZKS Stal Rzeszów postawiła na Pickeringa, a nie Lyagera. Duńczyk na dystansie czterech spotkań wypadł fatalnie. Jego najlepszy występ to co prawda siedem punktów. Nie da się jednak przymknąć oka na dwa mecze z zaledwie punktem na koncie. Pickering przez cały czas nie jedzie jeszcze na 100% swoich możliwości, jak sam przyznaje. Wydaje się on być jednak o wiele lepszą opcją niż Andreas Lyager. Australijczyka czeka teraz trudny sezon walki w barwach ZKS Stali Rzeszów. Andreas Lyager natomiast musi rozglądać się za opcjami. jeżeli nie na ten sezon to na rok 2027.
Andreas Lyager













